Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.354.494.281.99
Średnio4.674.804.562.15
Najdrożej4.895.084.792.29

Citroen GS - czyli uroczy rdzewiuch

12 lip, 09:54
Udostępnij
0
Skomentuj

Dzisiaj Citroën GS jest ciekawym, choć rzadkim klasykiem. W czasach, gdy powstawał, zaskakiwał nowoczesną techniką

Oryginalna stylistyka nadwozia, nietypowe rozwiązania techniczne, a do tego wyjątkowo wysoki komfort jazdy. Citroën GS to nie jest zwykły samochód. To model dla kierowców, którzy potrzebują czegoś więcej niż tylko klasyka.

Liczy się głównie komfort

Pierwsze skojarzenie z marką Citroën? Jesteśmy przekonani, że większość fanów motoryzacji powie o hydropneumatycznym zawieszeniu. Takie rozwiązanie zastosowano również w modelu GS; w czasach jego młodości był to najmniejszy samochód wykorzystujący hydropneumatykę. To dzięki takiemu resorowaniu jazda GS-em jest wyjątkowo komfortowa. Ale czy to nie jest problematyczne? Spokojnie, poważniejsze awarie zdarzały się głównie w autach sprzed 1966 roku, tymczasem GS zadebiutował trzy lata później, gdy ta technika została już opanowana. Gdyby nawet doszło do awarii, to najczęściej trzeba uzupełnić układ lub wymienić wężyki czy uszczelki. Istotne jest również to, że naprawa nie będzie droższa niż wymiana elementów w aucie ze stalowym zawieszeniem.

Hydropneumatyczne zawieszenie nie jest całkowicie odrębnym podzespołem – jego hydraulika była wspólna z układem hamulcowym. Z tego powodu wspólne były regulator, pompa wysokiego ciśnienia oraz akumulator ciśnienia.

Pod maską też jest interesująco, bo pracuje tu chłodzony powietrzem bokser. Niestety, nie możemy liczyć na powalającą dynamikę: do dyspozycji mamy 54 KM. Ale jak ten wóz rdzewiał! Początkowo rdza pojawiała się głównie na klapie bagażnika i na jego bokach, na podłodze pod matami izolacyjnymi, a także na progach. Z czasem była wszędzie. To właśnie z powodu korozji większość samochodów nie dotrwała do naszych czasów i pomimo iż powstało ok. 2,5 mln egzemplarzy (razem z odmianą GSA z dużą klapą bagażnika), auto okazuje się trudne do zdobycia; raczej trzeba go szukać na południu Europy – np. w Chorwacji.

Mankamentem GS-a są drobne awarie

To trochę dziwne, że w aucie z zaawansowaną techniką zawieszenia przytrafiały się banalne złamania dźwigienek do rozdziału nawiewów wnętrza, usterka pompki od spryskiwacza szyby, odpadały przyciski. Bez kłopotu z częściami?

Problemu nie ma za to ze znalezieniem większości podzespołów. Można je dostać na niemieckiej stronie www.franzoesischeklassiker.de lub na angielskiej www.chronics.co.uk. Znalezienie większości elementów jest tym łatwiejsze, że wiele z nich pasuje od innych modeli Citroëna. Właściciele GS-ów mają natomiast problem ze zdobyciem tylnych silentblocków oraz poduszek siedzeń, a te szybko się zużywają.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Nowy Auto Świat Classic 2/2017 już w sprzedaży a w nim megatest Porsche Turbo. Porównanie japońskiego wojownika i Kung Fu Pandy oraz liftbacki z lat osiemdziesiątych XX wieku. Na koniec klasyk, który zmienił historię.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

No photo
No photo ~barosiekRW Użytkownik anonimowy
~barosiekRW :
No photo ~barosiekRW Użytkownik anonimowy
Ja to ma sentyment do klasycznych citroenów dlatego tez teraz jak pożyczam samochód w Panek to zazwyczaj decyduję się na nowe modele Citroena. Są nowe i zadbane więc mam pewność co do wysokiego komfortu jazdy.
20 lip 14:58
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
~Khamsin :
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
Artykuł bardzo ubogi w informacje ale i z tego powodu wolny od większych błędów. Choć autor w bardzo niejasny sposób sugeruje rok 1969 to Citroen GS debiutował wiosną 1970 roku a na jesieni ruszyła produkcja. Nie wiem dlaczego autor podaje rok 1966 jako ten przed, którym bywały kłopoty z hydropneumatyką skoro jej ulepszeń dokonywano już wcześniej i rok 1966 nie może być tu żadną cezurą! Nawet jeśli za taką by przyjąć pojawienie się DS-a po poważnym face-liftingu to ten pojawił się dopiero w roku 1967! I dopiero w takim ujęciu prawdziwe są owe 3 lata, o których wspomina autor. GS był w 1970 roku rzeczywiście w swej klasie samochodem bardzo nowoczesnym. Nie tylko zawieszenie ale i karoseria plus konfiguracja kokpitu. Kłopot był z silnikiem. Jednostka ta wpisuje się doskonale w dziwaczną i nieszczęśliwą polityką silnikową Citroena w tamtych czasach. Silnik ten, bokser chłodzony powietrzem (!), jest na pierwszy rzut oka zaprzeczeniem nowoczesności. Niestety, to był nowoczesny silnik tyle tylko, że Citroen zdecydował się na kompletnie nietrafione chłodzenie. Był to silnik całkowicie aluminiowy, 2 x SOHC o układzie cylindrów w tamtym czasie, w przypadku samochodów przednionapędowych, wciąż na czasie. Wybór rodzaju chłodzenia był istotnym błędem, zwłaszcza wobec rosnących wymagań co do czystości spalin i efektywności silników. Citroen postanowił tu jednak pójść drogą tradycji (bokser 2CV-ki). Historia tego silnika pokazała jego ograniczone możliwości rozwoju w opozycji zwłaszcza do "podobnego" boksera z tego samego czasu (także całkowicie aluminiowy z głowicami SOHC) Alfa Romeo, który chłodzony cieczą utrzymał się w produkcji dziesięciolecia a kłopotów z mocą nie miał. Że silnik GS-a przez samego producenta nie był postrzegany jako szczęśliwy świadczy duże zaangażowanie Citroena w wyposażenie tego modelu w silnik Wankla. Nieco dziwne wobec faktu, że bokser był jednostką zupełnie i od podstaw nową! Ciekawa jest także kwestia karoserii. Kwestia decyzji braku dużej tylnej klapy albo British Leyland connection. Proszę tez spojrzeć na Lancię Betę (Berlina).
16 lip 14:15
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Bild Klassik / Auto Bild

Citroen GS - czyli uroczy rdzewiuch

Dzisiaj Citroën GS jest ciekawym, choć rzadkim klasykiem.

Citroen GS - czyli uroczy rdzewiuch (slajd 1 z 14)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego