Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Ferrari Dino 246 GT - Pełnokrwisty rumak z Maranello

19 maja 08 01:00
Udostępnij
0
Skomentuj

W 1968 roku na rynku pojawił się zbudowany przez Ferrari model Dino. Nazwany tak został na cześć przedwcześnie zmarłego syna Enzo Ferrariego – Alfredo, w zdrobnieniu zwanego Dino. Wspólnie ze słynnym konstruktorem Vittorio Jano Alfredo pracował nad budową silników V6. Taką też jednostkę o pojemności 1987 ccm i mocy 180 KM otrzymał nowy pojazd.Ferrari na rynku samochodowym zamierzało stoczyć walkę z Porsche i jego modelem 911, dlatego też stworzyło nową markę – Dino dla sportowych pojazdów o niższej cenie, łatwiej dostęnych dla większej grupy klientów. Enzo nie chciał, aby te tańsze auta sprzedawano pod marką Ferrari. Ta miała się nadal kojarzyć z drogimi samochodami z silnikami V12. W pierwszym prospekcie reklamowym Dino określono jako „prawie Ferrari”. Tę nazwę już pełnoprawnie otrzymało pod koniec produkcji. Znakomity silnik dla Ferrari, Fiata i LanciiPiękną linię nadwozia Dino 206 GT zaprojektował Sergio Pininfarina. Ten sam silnik był wykorzystywany także w modelach coupé oraz spider Fiata Dino. W Ferrari montowano go centralnie, natomiast w pojazdach z Turynu zabudowywano go podłużnie z przodu auta. Dino 206 GT zrobiło furorę, chociaż wyprodukowano je tylko w 152 egzemplarzach. Jednak już w 1968 roku premierę miał jego następca – 246 GT.Nowy model wyglądał identycznie, ale wyraźnie różnił się konstrukcyjnie. Nadwozie pierwszego auta było aluminiowe, a u jego następcy stalowe. Ponadto za plecami kierowcy pracował teraz silnik o pojemności 2419 ccm i mocy 195 KM zasilany trzema podciśnieniowymi, podwójnymi gaźnikami Webera. Dzięki centralnemu umieszczeniu jednostki napędowej Dino zapewniał swemu kierowcy znakomite własności jezdne. Przejęty z pojazdów wyścigowych układ hamulcowy z wentylowanymi tarczami nie miał sobie równych na rynku. Auto o masie własnej 1080 kg przyspieszało do 100 km/h w 7,3 s i bez problemów mogło rozwinąć maksymalną prędkość 235 km/h. Było to prawdziwe Ferrari, chociaż nie ma tego w nazwie. Widoczne emblematy ze skaczącym czarnym koniem – "cavallino rampante" – zostały zamontowane na życzenie właściciela. Takpostępowało wielu użytkowników tego samochodu. Obok modelu 246 GT wytwarzano także wersję spyder – GTS. Nie był to jednak klasyczny kabriolet, a raczej odmiana Targa. Podobnie jak u poprzednika, gdzie silniki służyły do napędzania Fiatów Dino, tak było i teraz. Ponadto ta jednostka później trafiła do seryjnej zwyciężczyni rajdów – niesamowitej Lancii Stratos.Po projekcie Bertone czekamy na następcęW roku 1973 w Ferrari rozpoczęła się nowa era – zaczęto stosować silniki V8. Pierwszym autem z taką jednostką napędową o pojemności 3 litrów było Dino 308 GT4. Kanciaste nadwozie w kształcie klina dla tego coupé tym razem zaprojektował Bertone. Nowy pojazd wyraźnie różnił się od swych bardziej opływowych poprzedników. Najnowsze Dino, a najpewniej jego prototyp, być może zostanie zaprezentowane na najbliższym salonie samochodowym w Paryżu.

Poleć
Udostępnij
0
gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Nowy Auto Świat Classic 2/2017 już w sprzedaży a w nim megatest Porsche Turbo. Porównanie japońskiego wojownika i Kung Fu Pandy oraz liftbacki z lat osiemdziesiątych XX wieku. Na koniec klasyk, który zmienił historię.

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej

Ferrari Dino 246 GT - Pełnokrwisty rumak z Maranello (slajd 1 z 5)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego