CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.234.494.001.72
Średnio4.454.714.251.96
Najdrożej4.794.994.722.29

Fiat 132 kontra Mazda 929L, Mercedes 200, Peugeot 505 i Saab 900 - Czy liczy się tylko schabowy?

27 lis 14 13:35
Udostępnij
0
Skomentuj

W latach 80. ubiegłego wieku w Polsce w klasie średniej liczył się Mercedes, potem długo, długo nic i dopiero – z racji bliskiej współpracy – Fiat. Ale klasa średnia nie kończy się przecież na dwóch firmach, poza tym polskim rynkiem rządziły wówczas nienormalne prawa. Dlatego postanowiliśmy przyjrzeć się ówczesnej ofercie limuzyn

Niemiecka kuchnia jest pożywna, sycąca i często bywa tłusta. Gorzej z wyrafinowaniem – golonka w piwie czy jägerschnitzel (mniej więcej odpowiednik naszego schabowego, tyle że zazwyczaj z sosem z pieczarek lub – rzadziej – z leśnych grzybów) zaspokoją nawet największy głód, ale jedzenie tak ciężkiej strawy dzień w dzień może przysporzyć żołądkowych problemów.

Dlatego po takim obżarstwie chętnie spoglądamy w stronę kuchni włoskiej, francuskiej albo jakiejś bardziej egzotycznej.

W latach 80. ubiegłego wieku Mercedesowi nie można było zarzucić, że produkuje nietrwałe auta. W123, popularnie nazywane u nas „beczką”, było wzorcem niezawodności. Co innego technika. Stuttgarcka recepta na długowieczność była prosta: materiały o dobrej jakości i skrupulatny montaż.

Nowinki techniczne i bogate wyposażenie były wówczas obcymi pojęciami w Mercedesie – za wiele elementów, które inni producenci oferowali w standardzie, Stuttgart kazał sobie słono płacić. Z drugiej strony nic w tym dziwnego – skoro na Mercedesa W123 trzeba było czekać miesiącami, bo fabryka nie nadążała z realizacją zamówień, i to mimo wyposażeniowej mizerii, to czy inny producent na miejscu „gwiazdy” nie zrobiłby tak samo?

Ale czy dziś „beczka” nadal jest taka dobra? Postanowiliśmy przeprowadzić test z pełnymi pomiarami, żeby się o tym przekonać.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Nowy Auto Świat Classic 2/2017 już w sprzedaży a w nim megatest Porsche Turbo. Porównanie japońskiego wojownika i Kung Fu Pandy oraz liftbacki z lat osiemdziesiątych XX wieku. Na koniec klasyk, który zmienił historię.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

No photo
No photo ~g 63 Użytkownik anonimowy
~g 63 :
No photo ~g 63 Użytkownik anonimowy
tak sie sklada ze bylem wlascicielem kilku z tych samochodow;fiat 132 dwa walki cudo techniki wspanialy samochod w tym czasie;peugeot 505 turbo wspaniala jazda szybki na autostradzie mocny do holowania lawety przez kilka lat po sprzedazy jezdzil na taxi. piekna zamszowa tapicerka.male zuzycie paliwa moja corka lubila nim jezdzic.mazda929 wszystko sterowane elektrycznie/wersja w pelnym wyposazeniu.mialem problem z hamulcami.mercedes beczka diesel/nie pamietam ale silnik byl chyba 2.0 l, szal mimo ze byl drogi to czesci byly tansze niz do innych.problem bylo wyprzedzanie gdyz ''zbieral sie dlugo''. ceny tych samochodow byly dosc wysokie jak na owczesne warunki w Polsce.dzis jezdze mercedesem ktoryms z kolei i nie mam nigdy problemow.zawsze kupuje auta nowe
27 lis 14 17:24 | ocena: 70%
Liczba głosów:10
70%
30%
| odpowiedzi: 4
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
~Khamsin
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
do ~g 63:
No photo ~g 63 Użytkownik anonimowy
27 lis 14 17:24 użytkownik ~g 63 napisał
tak sie sklada ze bylem wlascicielem kilku z tych samochodow;fiat 132 dwa walki cudo techniki wspanialy samochod w tym czasie;peugeot 505 turbo wspaniala jazda szybki na autostradzie mocny do holowania lawety przez kilka lat po sprzedazy jezdzil na taxi.
Samochód niemal idealny to 505-ka w wersji V6 z silnikiem PRV wprowadzonym do tego modelu po rezygnacji z 604-ki. Z manualna skrzynką. Prawdziwy kontrapunkt dla jakiegokolwiek Mercedesa. Klasyczny sedan w którym wszystko było... wyrównane i pasowało jak ulał. W swej oczywistości wręcz genialny samochód. Od strony karoserii czy zawieszenia to same zalety a ten większy silnik, choć sam w sobie żadna rewelacja, to w aucie średniej klasy dawał poczucie spełnienia wszelkich potrzeb i komfortu oczekiwanego od jednostki napędowej. Od benzynowej czwórki turbo był bardziej wyważony i spokojny dając przy tym przepiękne poczucie zapasu mocy, której nie trzeba pokazywać do czego wersja turbo bardziej animowała. Uroda 505-ki jest niedoceniana a dla mnie to chyba najpiękniejsza limuzyna Peugeota po wojnie. Innymi słowy wiem o czym piszesz :-) A 132-ce (poza klasą silnika) brakowało jednak nieco formatu. Zresztą był to pierwotnie trochę inaczej pozycjonowany model, któremu przypadła nieco inna rola po wycofaniu Fiata 130. Poza tym przykrojony został pod włoską i także niezbyt rozłożystą rozmiarowo konkurencję spod znaku Alfa Romeo (Alfetta).
27 mar 16 13:44 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
~Khamsin :
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
..."Nowinki techniczne i bogate wyposażenie były wówczas obcymi pojęciami w Mercedesie – za wiele elementów, które inni producenci oferowali w standardzie, Stuttgart kazał sobie słono płacić."...
Czyżby? Pisze pan o pierwszej połowie lat osiemdziesiątych i nawet jeśli ograniczymy się do W123 (pan jednak takiego zastrzeżenia nie poczynił, z tekstu wynika wprost że chodzi o Mercedesa jako całość) to pisze pan nieprawdę! Jeśli chodzi o wyposażenie to zapomniał pan napisać "w standardzie". Dalej pisze pan że klienci byli skazani na słabo wyposażone auta na które musieli czekać. To bzdury bowiem klienci odbierali tak wyposażone auta jak je zamówili a więc często z bardzo bogatym wyposażeniem. Do ubogiego standardu można było sobie niemal wszystko zamówić za dopłatą nikt więc nie był skazany na brak bogatego wyposażenia. Brak nowinek technicznych? A W126 ??? A W201 ??? I wreszcie W124 ??? Ale nawet jeśli miał pan na myśli W123 to czy turbodoładowany diesel (jedyny wtedy na świecie, czyli w momencie debiutu w W123, w aucie osobowym obok peugeotowskiego 2.3), szóstka DOHC z wtryskiem o rewelacyjnym wyzysku mocy z litra, czy ABS i wreszcie Airbag to niby co? To nie nowinki techniczne na początku lat osiemdziesiątych??? Nawet jeśli W123 w chwili debiutu W126 a zwłaszcza W201 jako sam pojazd szybko się starzał.
Pisze pan bzdury panie Burchard i nawet nie mam ochoty wchodzić w tą galerię aby nie natknąć się na jeszcze większe bzdury.

14 lis 15 22:07 | ocena: 60%
Liczba głosów:5
60%
40%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~wujek-dobra rada Użytkownik anonimowy
~wujek-dobra rada
No photo ~wujek-dobra rada Użytkownik anonimowy
do ~g 63:
No photo ~g 63 Użytkownik anonimowy
27 lis 14 17:24 użytkownik ~g 63 napisał
tak sie sklada ze bylem wlascicielem kilku z tych samochodow;fiat 132 dwa walki cudo techniki wspanialy samochod w tym czasie;peugeot 505 turbo wspaniala jazda szybki na autostradzie mocny do holowania lawety przez kilka lat po sprzedazy jezdzil na taxi.
Zmien lekarza, bo ten Ci juz nie pomoze.
16 gru 15 23:17 | ocena: 100%
Liczba głosów:3
100%
0%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
~Khamsin :
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
A jednak nudząc sie zajrzałem na te slajdy galerii zdjęć z opisami i w związku z nimi:
Slajd 1 –W największym uproszczeniu zgoda ale ponadto rzecz dyskusyjna. W pewexie np. zawsze oferowano większe samochody, które miały dobrą opinię w prl-u a nie sprzedawano Mercedesa. Także Peugeot 504 a potem 505 cieszył się pewną popularnością co było widać wówczas na ulicach Warszawy. Slajd 2 –Japończycy kopiowali wtedy amerykańskie pomysły ale wyłącznie stylizacyjne, umieszczając je w swych dużo mniejszych samochodach co miało nierzadko kuriozalny efekt. Autor sugeruje, że kopiowali wszystko co jest ewidentną bzdurą bowiem od strony technicznej kopiowali samochody europejskie a nie amerykańskie! Slajd 4 –tu autor sam sobie strzela w stopę pokazując klasyczny “europejski” 4 cylindrowy silnik. I jak to się ma do “amerykańskiej Mekki Japończyków”? Slajd 12 –szkoda tylko, że nikt nigdy nie wspomina o tym, że cały układ napędowy tego przecież tak oryginalnego Saaba jest wzorowany na rozwiazaniach Triumpha a silnik jest zakupem licencyjnym z tej firmy. Niestety nikt poza Brytyjczykami nie pamięta już Triumpha 1300/1500. Slajd 18 –Fiat 132 był znacznie tańszy od Mercedesa W123 bo… był samochodem niższej klasy –były to samochody formalnie rzecz biorąc nieporównywalne. Może byłoby to łatwiej uchwycić gdyby ktoś wreszcie napisał, że 132 był po prostu następcą Fiata 125 i niczym więcej. Slajd 20 –także Peugeot 505 nie jest samochodem tej samej klasy co W123 choć z racji rozmiarów i pewnych działań “upmarketingowych” po zarzuceniu produkcji 604-ki może być porównywalny z Mercedesem. Jak już napisałem w poprzednim komentarzu, nabywca Mercedesa wcale nie musiał marzyć o wyposażeniu Peugeota bo mógł sobie takie bez problemu zamówić. Slajd 26 –efekt “Bonanzy” dotyczył tylko silników diesla z manualnymi skrzyniami. Nie był więc problemem tego modelu jako całośći choć także w lżejszym wydaniu potrafił (ale rzadziej) występować w czterocylindrowych wersjach benzynowych z manualnymi skrzynkami.
Podsumowując, opisy nie są tak złe jak się obawiałem. I tu ogólna ale jak myślę istotna refleksja, która pewne rzeczy może czytelnikowi artykułu poukładać. Moje zarzuty co do “nieporównywalności” niektórych modeli dotyczą kwestii formalnej. W praktyce bowiem samochody z powyższego zestawu porównywać można. Jak zwykle ważne tu są niuanse. Jak już napisałem. Fromalnie 505-ka była autem klasy średniej a nie wyższej średniej jak Mercedes, który obok Mazdy 929 to prawdziwy przedstawiciel tej klasy. Peugeota jednak z racji dużych rozmiarów i późniejszego pozycjonowania (po śmierci 604-ki) można za samochód tej klasy w praktyce uznać. Podobnie Saab, który jako na siłę wydłużony Saab 99 (typowe auto klasy średniej) był nieco sztucznie pozycjonowany w klasie wyższej średniej. Jednak z racji ceny czy rozmiarów choćby ale i dobrego image oraz pionierstwa w silnikach turbodoładowanych nikt tego specjalnie nie kwestionował. Najgorzej jest z Fiatem 132, który nie tylko że był typowym przedstawicielem klasy średniej to jeszcze z racji specyfiki rynku włoskiego, pojazdem niedużym rozmiarowo w tej klasie. Nie było to problemem do chwili zaprzestania produkcji Fiata 130. Ale kiedy potem stał się modelem flagowym niemożliwe stało się pozycjonowanie go wyżej jak to udało się Peugeotowi z 505-ką czy Saabowi z 900-ką. Inną sprawą jest fakt, że Fiat nie miał takiego parcia do tego, ponieważ w ramach koncernu oferował wciąż Lancię Gammę –pełnokrwistego (choć nieszczęśliwego) przedstawiciela klasy wyższej średniej. I właśnie z Fiatem 132 jest w tym porównaniu największy problem. Nie znaczy to, że nie powinien tu trafić jako flagowy model Fiata w tym czasie ale… autor powinien to wszystko po prostu odpowiednio naświetlić.
7 sty 14:21
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~tom Użytkownik anonimowy
~tom :
No photo ~tom Użytkownik anonimowy
200d mial 55-60 koni i co Wy na to?
22 paź 16 10:44
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~iH61wNDrcy Użytkownik anonimowy
~iH61wNDrcy
No photo ~iH61wNDrcy Użytkownik anonimowy
do ~Khamsin:
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
27 mar 16 13:44 użytkownik ~Khamsin napisał
Samochód niemal idealny to 505-ka w wersji V6 z silnikiem PRV wprowadzonym do tego modelu po rezygnacji z 604-ki. Z manualna skrzynką. Prawdziwy kontrapunkt dla jakiegokolwiek Mercedesa. Klasyczny sedan w którym wszystko było... wyrównane i pasowało jak u
I'm not quite sure how to say this; you made it exltmeery easy for me!
11 sie 16 22:08
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~c5 Użytkownik anonimowy
~c5 :
No photo ~c5 Użytkownik anonimowy
Ciekawe ze w tescie nie znalazl sie Citroen Cx bie te wszystkie samochody na glowe . jak ktos nie wierzy to niech sprawdzi na yutubie test audi 100 mercedes 124, i fiata . nie mialy szans z citroenem po kazdy wzgledem , francuskie auta i tak sa nie doceniane . przez uzytkownikow innych marek a szkoda bo niczym nie ustepuja innym markom.
4 sie 16 12:16 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~hansolo Użytkownik anonimowy
~hansolo :
No photo ~hansolo Użytkownik anonimowy
w tekście jest chyba błąd, miałem Fiata 132 i z tego co pamiętam to nie posiadał on typowych osłon przeciwsłonecznych w których mogło być zamontowane "lusterko dla signori", zamiast odchylanych osłon posiadał on wysuwane z podsufitki osłony z pólprzezroczystej pleksi czy też podobnego tworzywa, poza tym rzeczywiście - komfort w środku, te welury... naprawdę fajne auto, szkoda że dziś by być posiadaczem takiego klasyka trzeba wydać fortunę, ceny są kosmiczne
3 sie 16 23:18
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
~Khamsin
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
do ~wujek-dobra rada:
No photo ~wujek-dobra rada Użytkownik anonimowy
16 gru 15 23:17 użytkownik ~wujek-dobra rada napisał
Zmien lekarza, bo ten Ci juz nie pomoze.
Masz zastraszająco wąskie horyzonty motoryzacyjne a wiedzy i klasy bardzo niewiele. Stąd też niewiele potrafiłeś napisać tak kwantytatywnie jak i kwalitatywnie.
27 mar 16 13:47 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Świat

Fiat 132 kontra Mazda 929L, Mercedes 200, Peugeot 505 i Saab 900 - Czy liczy się tylko schabowy?

W latach 80. ubiegłego wieku w Polsce w klasie średniej liczył się Mercedes, potem długo, długo nic i dopiero – z racji bliskiej współpracy – Fiat. Ale klasa średnia nie kończy się przecież na dwóch firmach, poza tym polskim rynkiem rządziły wówczas nienormalne prawa. Dlatego postanowiliśmy przyjrzeć się ówczesnej ofercie limuzyn

Fiat 132 kontra Mazda 929L, Mercedes 200, Peugeot 505 i Saab 900 - Czy liczy się tylko schabowy? (slajd 1 z 31)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego