CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.304.424.111.95
Średnio4.554.664.302.08
Najdrożej4.784.954.592.32

Fiat Panda - Czyli, skąpa skrzynka

11 wrz 14 20:57
Udostępnij
0
Skomentuj

Fiat udowodnił, że auto o designie kontenerka - czyli najzwyklejsza Panda może odnieść sukces – jako nowy pojazd i jako klasyk

Urok Fiata Pandy polega na redukcji do minimum. Perfekcja zostaje osiągnięta dopiero wtedy, kiedy połączy się prosty design i wysoką wartość użytkową z ekonomicznością. Dlatego moim ulubionym samochodem jest Fiata Panda. Nie żadna rasowa Alfa coupé, ani prekursorski Volkswagen Golf.

Faworytem Giorgetto Giugiaro pozostał pozornie prostszy projekt – kanciasty maluch z Włoch, który podbił serca milionów kierowców. Fiat zbudował około 4,5 miliona Pand, a do tego dochodzą jeszcze licencyjne modele Seata (Marbella).

Fiat Panda mógł być napędzany jednym 2-cylindrowym silnik, wieloma 4-cylindrowymi, wszystkie o mocy pomiędzy 30 a 55 KM, a do tego wersję z napędem na wszystkie koła. Taka właśnie była kapitalna „skrzynka” Fiata, która przez 23 lata produkcji nie zmieniła zasadniczo kształtu pomimo wprowadzania licznych unowocześnień.

To prawda, że była kanciasta, ale do tego tania. Szybko zapomniano, jak genialny w swojej prostocie był ten samochód. Niestety, wiele egzemplarzy z racji zastosowania tworzyw sztucznych słabej jakości rozpadło się na oczach właścicieli na pył, a cienka blacha nie była w stanie przetrwać więcej niż sześć zim.

Z tego powodu, mało która Panda dotrwała do wieku oldtimerowego – dotyczy to przede wszystkim aut z pierwszej serii. Pandę zawsze traktowano jak czajnik, tyle tylko że z silnikiem. Zepsuła się? Trudno, zdarza się, zatem kupimy nową. To, co proste i funkcjonalne, uważane jest obecnie często za prymitywne, a nawet wręcz zacofane.

Eleganckie kombi

Oto klasyczne kombi Mercedesa. Jednocześnie pierwsze seryjne kombi w historii marki. Samochód trafił już do klubu ponad 30-letnich modeli. Czy odczuwa się jednak jego sędziwy wiek?

Dlatego nowe maluchy na różne sposoby tuszują swoje proste pochodzenie. Kiedyś Mini stało się prekursorem dla innych. Było zwykłym, nieskomplikowanym pojazdem dla milionów kierowców. A teraz? Nowe Mini lansuje wolny styl życia i oczywiście przyprawiono je kilkoma sprytnymi rozwiązaniami. Fiat 500 – niegdyś samochód dla ludu i styl życia jednocześnie.

Obecny model? Szyk i elegancja, ale wartości użytkowe nie są na pierwszym planie. Giugiaro nie pasuje również to, że obecnie Dacia Logan bardziej ucieleśnia ideę pierwszej Pandy, czyli prostego samochodu dla kierowców bez wyszukanego gustu, niż obecna odmiana Fiata Pandy.

Kiedy na początku lat 70. Giorgetto Giugiaro przeniósł na papier pierwsze szkice projektu Zero, czyli samochodu, który miał zastąpić w ofercie Fiata model 126, zadania stawiane projektantom były proste: wystarczało wówczas, że pojazdy tej włoskiej marki będą miały naprawdę przystępną cenę, zaoferują miejsce dla czterech osób oraz niewielkiego bagażu, dach nad głową no i oczywiście muszą dawać radość z jazdy.

Foto: Auto Bild

Zmiennik Fiata 126 z wygładzonymi kantami był równocześnie spadkobiercą modelu 500, czyli samochodu, który zmotoryzował Włochy. Jednak w Turynie wiedzieli, że przy konstruowaniu następcy obu tych modeli trzeba wziąć za wzór inne proste auta – Citroëna 2CV czy Renault 4. Nie chodziło jednak o to, że tak jak Fiat 500 oba te pojazdy przyczyniły się wcześniej do zmotoryzowania swojej ojczyzny. Znaczenie miało natomiast to, że były nie tylko proste i tanie, lecz także wystarczająco funkcjonalne jak na małe samochody.

Giorgetto Giugiaro wymyślił w końcu taki pojazd, w którym można było poczuć się jak w pokoju na kołach. Panda została zaprojektowana prosto i praktycznie, a przy tym była tania w produkcji i dzięki temu mogła mieć niską cenę. To zasługa m.in. płaskich szyb (nawet przednia nie miała żadnych zagięć) czy gołych, lakierowanych blach w środku. Wygodę we wnętrzu miały zapewnić proste siedzenia – były to zwyczajne szkielety z rurek, na które naciągnięto materiał. Przypominało to leżak. Tylna kanapa mogła być wykorzystywana przez dzieci jako hamak.

Kupujemy klasyka z ogłoszenia

Stan „kolekcjonerski” to słowo bardzo modne i bezwstydnie nadużywane przez oszustów, cwaniaków i partaczy różnej maści.

A gdy ją wymontowano, Panda stawała się niewielkim kombi. Poza tym wyjęte siedzenie położone na płasko mogło służyć jako leżanka np. podczas pikniku. Zamiast typowej deski rozdzielczej jest budka ze wskaźnikami, wielkości kartonu na buty, nie ma tu podręcznego schowka, lecz wgłębienie, na którym można pozostawić podręczne drobiazgi, a popielniczka bezradnie przemieszcza się po całej skromnej szerokości pojazdu. W bazowej wersji Panda występowała w bardzo ubogiej formie, ale w tej postaci osiągnęła sukces wyłącznie na rodzimym rynku.

W Pandzie 30 zastosowano chłodzony powietrzem, 2-cylindrowy silnik o pojemności 652 ccm pochodzący od Fiata 126. Ta postać była mniej pożądana niż tańsze Renault 4 GTL czy droższe VW Polo i Ford Fiesta. Już w 1980 roku Fiat wiedział, że Panda jest prostym samochodem, który trzeba będzie modernizować.

Rzeczywiście, modernizacja pojazdu przeprowadzona w 1986 roku była bardzo poważna, wiele elementów, które wówczas zostały zmienione, poprawiły nie tylko wygląd Pandy, lecz także komfort użytkowania pojazdu. To wówczas pod maską pojawiły się silniki z rodziny Fire, blaszaną osłonę chłodnicy zastąpiono plastikową, a z tyłu tablica rejestracyjna nie była już montowana na klapie, lecz na zderzaku.

Powstała też dwuosobowa Panda Van – w tej postaci samochód nie miał tylnych okien, a klapę bagażnika zastąpiła plastikowa nadbudówka z otwieranymi na boki drzwiami. Panda Van miała część ładunkową o pojemności 1000 l.

Nie można też zapomnieć o opracowanej w 1983 r. przez Steyr-Pucha wersji 4x4. Samochód otrzymał o 5 cm większy prześwit, zimowe opony oraz silnik od Autobianchi A112 (48 KM) – to różnice w stosunku do przednionapędowej Pandy. Trzeba jednak przyznać, że niezależnie od wybranej wersji Panda do końca produkcji pozostała prostym samochodem bez zbędnych ozdobników. Przecież tego właśnie chciał Giorgetto Giugiaro.

Poleć
Udostępnij
0
gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Nowy Auto Świat Classic 2/2017 już w sprzedaży a w nim megatest Porsche Turbo. Porównanie japońskiego wojownika i Kung Fu Pandy oraz liftbacki z lat osiemdziesiątych XX wieku. Na koniec klasyk, który zmienił historię.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

No photo
No photo ~np Użytkownik anonimowy
~np :
No photo ~np Użytkownik anonimowy
sw opusczonym domie stały 10 lat i nie miały rdzy także nie rdzewieja :)
11 wrz 14 22:20 | ocena: 60%
Liczba głosów:5
60%
40%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~posiadacz Pandy Użytkownik anonimowy
~posiadacz Pandy :
No photo ~posiadacz Pandy Użytkownik anonimowy
"Powstała też dwuosobowa Panda Van – w tej postaci samochód nie miał tylnych okien, a klapę bagażnika zastąpiła plastikowa nadbudówka z otwieranymi na boki drzwiami" widać że "redaktor" nigdy czegoś takiego na żywo nie widział, bo chyba odróżniłby plastik o którym pisze, od blachy stalowej, z której rzeczywiście zrobiona jest owa nadbudówka.
12 sie 11:52
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~edek Użytkownik anonimowy
~edek :
No photo ~edek Użytkownik anonimowy
prowadzacy jest pijany??bo belkot taki ze nie mrzna tego sluchac
31 maja 15 05:03
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Bild

Fiat Panda - Skąpa skrzynka

Urok Fiata Pandy polega na redukcji do minimum. Perfekcja zostaje osiągnięta dopiero wtedy, kiedy połączy się prosty design i wysoką wartość użytkową z ekonomicznością. Dlatego moim ulubionym samochodem jest Fiata Panda. Nie żadna rasowa Alfa coupé, ani prekursorski Volkswagen Golf.

Faworytem Giorgetto Giugiaro pozostał pozornie prostszy projekt – kanciasty maluch z Włoch, który podbił serca milionów kierowców. Fiat zbudował około 4,5 miliona Pand, a do tego dochodzą jeszcze licencyjne modele Seata (Marbella).

Fiat Panda - Czyli, skąpa skrzynka (slajd 1 z 9)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego