CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.194.194.091.96
Średnio4.544.764.422.13
Najdrożej4.894.994.852.45
Ile naprawdę palą klasyki?

Komentarze (150)

Napisz komentarz
No photo
No photo ~MB Użytkownik anonimowy
~MB
No photo ~MB Użytkownik anonimowy
do ~nie nie nie:
No photo ~nie nie nie Użytkownik anonimowy
2 kwi 15 09:45 użytkownik ~nie nie nie napisał
Kolejny dowod na ignorancje pseudo znawcy. Nie jechales dawno za 20 letnim samochodem bez gazinka ? Czules ten irytujacy zapach niedopalonej benzyny ? Postep zostal uczyniony i to znaczny. Obecnie dazy sie do ograniczenia emisji tlenkow azotu czy i
Masz poglądy skażone obecną propagandą mafii samochodowej......Chciałem kupić auto z trochę wyższej półki , ale zrobione tak jak auta robione były 25-30 lat temu.Nie ma takich!. Nie ma aut z normalną blachą używaną do karoserii ( kiedyś 1,0-1,2 mm, teraz 06-07 mm), nie ma aut które przejadą bez remontu silnika ponad 1mln km, nie ma aut gdzie zwykły rutynowy przegląd będzie kosztował rozsądne pieniądze( za ostatni zapłaciłem po zniżkach 30% 1800zł -tylko części eksploatacyjne)...itd. przykłady można mnożyć. Nie mając wyboru kupiłem "nowoczesne", ekonomiczne(???) auto. Piszesz, że bajery to fajna rzecz. Czy na pewno?. Koszt 2 czujników/radarów kąta martwego pola kosztowała mnie 4800zł netto + robocizna ( razem prawie 7000zł brutto)?. Po co mi to???. Albo największa głupota - system start-stop : wzmocniony akumulator i rozrusznik, silnik malutki i dużą moc który wytrzyma przy normalnej jeździe 100 tyś km. Gdzie Ty widzisz tu ekonomię???. Obecna auta są anty ekonomiczne i anty ekologiczne!!. Samochód kupiony 20,30 lat temu jest 10 razy tańszy w utrzymaniu i 10 razy mniej awaryjny niż obecne. W zamian dostaje się cieniutką puszkę od konserw napakowaną elektroniką......Liczą się tylko zyski ponadnarodowych koncernów!.....A kierowcom wmawia się że to dla ich dobra.....
2 kwi 15 10:18 | ocena: 97%
Liczba głosów:156
97%
3%
| odpowiedzi: 13
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Eko Spoko Użytkownik anonimowy
~Eko Spoko :
No photo ~Eko Spoko Użytkownik anonimowy
Jeśli chodzi o ekologię, to kto policzył, jakie obciążenie dla środowiska ma wyprodukowanie jednego samochodu i użytkowanie go przez 25 lat (plus produkcja i składowanie/utylizacja zepsutych elementów/) w porównaniu do 5 nowych aut wciskanych klientowi przez te 25 lat (plus zużyte/zepsute części)? Albo: 1 auto przez milion km, w porównaniu do 5 aut przez milion kilometrów. Samo liczenie litrów spalonego paliwa ma dla ekologii takie znaczenie, jak liczenie kalorii z wypitego piwa dla odchudzania (przy lekceważeniu całej reszty czynników).
2 kwi 15 13:17 | ocena: 100%
Liczba głosów:7
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Stary Grzyb Użytkownik anonimowy
~Stary Grzyb
No photo ~Stary Grzyb Użytkownik anonimowy
do ~nie nie nie:
No photo ~nie nie nie Użytkownik anonimowy
2 kwi 15 09:45 użytkownik ~nie nie nie napisał
Kolejny dowod na ignorancje pseudo znawcy. Nie jechales dawno za 20 letnim samochodem bez gazinka ? Czules ten irytujacy zapach niedopalonej benzyny ? Postep zostal uczyniony i to znaczny. Obecnie dazy sie do ograniczenia emisji tlenkow azotu czy i
"Bez gazinka" i "przy obecnym natezezeniu"? Być może. Natomiast przy prawidłowo wyregulowanym gaźniku żadnego zapachu niedopalonej benzyny nie ma, niezależnie od tego, że 20 lat temu normą był wtrysk, najczęściej wielopunktowy, a nie nie gaźnik. Z kolei w Krakowie, niezależnie od natężenia ruchu, podstawowym źródłem zanieczyszczenia powietrza jest niska emisja ciepłownicza, zwłaszcza węglowa.

Golf zarówno dzisiejszy, jak i 25-letni, z komfortem z definicji nie ma nic wspólnego, bo to kompakt. Natomiast porównując dzisiejszego Golfa z samochodem komfortowym, czyli np. Mercedesem W123 albo W124, faktycznie jest przepaść - na korzyść "starego" Mercedesa oczywiście. O "pożytku" z komputera pokazującego średnie spalanie czy zasięg, albo z aktywnego tempomatu, podobnie jak z czujnika deszczu albo asystenta parkowania już wspominałem - skutecznie zwiększają awaryjność, a jeśli ktoś takich gadżetów faktycznie potrzebuje, to powinien czym prędzej zdać prawo jazdy i wystąpić o żółte papiery, bo jest niebezpieczny dla otoczenia, nie tylko na drodze.

O tym, że "trwalość samochodow spala bo wszedzie poza biedna Polska", i tak dalej, to spróbuj porozmawiać z panią od polskiego, może zorganizuje ci jakieś zajęcia dodatkowe, i jak skończysz z sukcesem gimnazjum, to będziesz miał szansę przystąpić do zajeżdżania tych 7 samochodów służbowych różnych marek - na razie polecam rower, dotlenisz się nieco.

Krótko mówiąc - nie nudź, dyrdymałami z poziomu gimbazy na dodatek.
2 kwi 15 10:26 | ocena: 100%
Liczba głosów:7
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~wacuś Użytkownik anonimowy
~wacuś :
No photo ~wacuś Użytkownik anonimowy
Moja pierwsza Mazda 323 1,3 (rok 1981) paliła znacznie mniej, niż późniejsze podobne auta.
Moja pierwsza Mazda 626 2,2 (z gaźnikiem - rok 1988) paliła mniej, niż ten sam model o 1 rok młodszy i z układem wtryskowym.
Tzw "ekologiczne rozwiązania" w budowie samochodów spowodowały istotny wzrost zużycia paliwa.
Po kryzysie paliwowym z lat 70-tych konstruktorzy szli w kierunku oszczędności paliwa.
Potem - połączenie dostatku paliw i "mafie ekologiczne" zmieniły ten kierunek na generowanie zysków a nie oszczędność!
2 kwi 15 09:12 | ocena: 94%
Liczba głosów:36
94%
6%
| odpowiedzi: 3
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~bbbb Użytkownik anonimowy
~bbbb :
No photo ~bbbb Użytkownik anonimowy
Cały ten artykuł potwierdza w 100% moje przypuszczenia: w obecnym rozwoju techniki motoryzacyjnej producenci aut skupiają się jedynie na rozwoju coraz efektywniejszych metod testów zużycia paliwa... prawdziwe zużycie nie ma żadnego znaczenia, liczy się tylko to co można wpisać do folderu reklamowego. 20 lat temu zużycie w danych producenta pokrywało się mniej więcej ze stanem faktycznym ale obecnie to co podaje producent trzeba mnożyć co najmniej razy 2...
2 kwi 15 10:07 | ocena: 100%
Liczba głosów:44
100%
0%
| odpowiedzi: 2
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~anulka Użytkownik anonimowy
~anulka :
No photo ~anulka Użytkownik anonimowy
Nie dziwcie sie producentom. Przy obecnym stanie techniki nic juz z silnika nie da sie wiecej "wycisnac". UE wprowadza coraz to nowe normy emisji spalin tzw EURO. Kazdy nr wyzej to wyzsza norma. Jedynym sposobem przy tym stanie techniki jest OBNIZENIE MASY samochodu. Sposoby to: ciensza blacha, cieniutkie plastiki itd. Oszczedza sie na wszystkim czym sie da. Efekt: mamy samochody 5-7 letnie, ktore w oczach niszczeja i sie psuja w porownaniu do tych sprzed lat. UE i producenci sa szczesliwi, bo my musimy je naprawiac a politycy unijni trabia na swiat: jak to Europa dba o srodowisko. Wazna jest emisja spalin a nie spalanie rzeczywiste. Dlatego na hamowni auto spali np 5,5l/100km a po wyjechaniu na prawdziwa droge...no wlasnie WIECEJ. Podatek od samochodu nowego placi za nas dealer i jest on wyzszy niz od auta uzywanego sprzedawanego z reki do reki. Dlatego tez urzednikom tez zalezy na rejestracji nowych samochodow (bo niby nie zatruwaja srodowiska).
2 kwi 15 10:48 | ocena: 94%
Liczba głosów:34
94%
6%
| odpowiedzi: 2
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Stary Grzyb Użytkownik anonimowy
~Stary Grzyb :
No photo ~Stary Grzyb Użytkownik anonimowy
No właśnie.

Kolejny dowód na to, że od 40 - 50 mniej więcej lat w motoryzacji nie wymyślono niczego istotnego ani nie dokonano żadnego rzeczywistego postępu (pomijając elektroniczne gadżety dla idiotów, które są antypostępem), zaś wszelkie występy ekooszołomstwa należy zawsze kwitować trzonkiem od kilofa i podkutymi butami.

A poza tym - tamte samochody były piękne.

Ech...
2 kwi 15 08:51 | ocena: 90%
Liczba głosów:69
90%
10%
| odpowiedzi: 27
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~PompaBosza Użytkownik anonimowy
~PompaBosza
No photo ~PompaBosza Użytkownik anonimowy
do ~RYSA na:
No photo ~RYSA na Użytkownik anonimowy
2 kwi 15 10:27 użytkownik ~RYSA na napisał
To tzw. pseudo naukowcy na usługach businesu wciskają nam i wszyskim w koło o wyższości nowych i jeszcze nowszych samochodów wciskając nam wywody natemat składu spalin i ilość paliw / 100km co jest tylko bajką a przede wszystkim reklamą tych pseudo n
Ciekawe dlaczego producenci nie mówią o ekologii jako całości czyli produkcja, użytkowanie i złomowanie. Skupiają się jedynie na etapie użytkowania. Ciekawym byłoby poznać koszty zanieczyszczeń i stosowania chemikaliów na etapie produkcji samochodu oraz koszty utylizacji samochodów nafaszerowanych elektroniką i plastikiem. A dyskusja toczy się tylko o ekologii podczas użytkowania. Ciekawe jak na ekologię wpłynęłoby produkowanie samochodów trwalszych.
2 kwi 15 10:46 | ocena: 100%
Liczba głosów:6
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Szerokiej drogi Użytkownik anonimowy
~Szerokiej drogi
No photo ~Szerokiej drogi Użytkownik anonimowy
do ~nie nie nie:
No photo ~nie nie nie Użytkownik anonimowy
2 kwi 15 09:45 użytkownik ~nie nie nie napisał
Kolejny dowod na ignorancje pseudo znawcy. Nie jechales dawno za 20 letnim samochodem bez gazinka ? Czules ten irytujacy zapach niedopalonej benzyny ? Postep zostal uczyniony i to znaczny. Obecnie dazy sie do ograniczenia emisji tlenkow azotu czy i
Przestań pleść zasłyszane głupoty. Ważący 1150 kg Opel z 68 roku spalał tyle co Twój dzisiejszy Golf. Miałem porównanie Paska z klekotem 130 konnym z kolejnym 2 litrowym silnikiem który miał być och i ach. Wprawdzie mi się nie zepsuł lecz spalał o 1,5 litra więcej, a starałem się uzasadnić samemu sobie zamianę starszego modelu na nowszy. O trwałości samochodów wyprodukowanych po 2000 roku i ich faktycznych kosztach utrzymania głównie ze względu na moduły zamienne, a nie części pisać nie będę, bo to oczywiste dla każdego, który choć trochę ma do czynienia z samochodami. Producenci strzygą niedoinformowanego klienta jak baca barany,,,,
2 kwi 15 10:30 | ocena: 94%
Liczba głosów:31
94%
6%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~leon Użytkownik anonimowy
~leon :
No photo ~leon Użytkownik anonimowy
Nie ma w tym absolutnie nic dziwnego ,że stare samochody spalają czasem mniej niż współczesne a i nie rzadko mają lepsze osiągi z tej samej pojemności ,po prostu dawniej samochody były DUŻO LŻEJSZE niż dzisiaj bo były proste (!) a w dziedzinie techniki konstrukcji silników już DAWNO wszystko co można było to wymyślono (!) . A dzisiaj każdy kolejny model jest cięższy od poprzednika bo najważniejsze jest "BEZPIECZEŃSTWO" i wyniki testów zderzeniowych , przez co nadwozia są CIASNE i ciężkie bo napchane wzmocnieniami i całą masą nikomu nie potrzebnych dodatkowych systemów bez których każdy normalny kierowca świetnie sobie radzi (!) .
2 kwi 15 10:16 | ocena: 88%
Liczba głosów:17
88%
12%
| odpowiedzi: 2
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~RYSA na Użytkownik anonimowy
~RYSA na :
No photo ~RYSA na Użytkownik anonimowy
To tzw. pseudo naukowcy na usługach businesu wciskają nam i wszyskim w koło o wyższości nowych i jeszcze nowszych samochodów wciskając nam wywody natemat składu spalin i ilość paliw / 100km co jest tylko bajką a przede wszystkim reklamą tych pseudo naukowców na usługach i opłacanych przez firmy . To tylko reklama i manipulacja , czyli oszustwo na każdym kroku .!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
2 kwi 15 10:27 | ocena: 100%
Liczba głosów:6
100%
0%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~MB Użytkownik anonimowy
~MB
No photo ~MB Użytkownik anonimowy
do ~i tyle:
No photo ~i tyle Użytkownik anonimowy
2 kwi 15 13:19 użytkownik ~i tyle napisał
Straszliwe głupoty wypisujesz.
Rozumiem, że Ty miałeś 5 takich samochodów, którymi przejechałeś milion kilometrów? Nie? Twój tato? Też nie? Dziadek? Też zapewne nie. A może znasz kogoś kto słyszał o kimś kto miał znajomego...itd.?
Więc nie powtarzaj bzdur
Ja miałem 2 auta które jak sprzedawałem miały pond 750 tyś km. ( nie jeździłem nimi od nowości, ale przejechałem jednym 250 tyś, drugim ponad 400 tyś). Brat sprzedawał mercedesa klasy E z przebiegiem 950 tyś ( kupił jak było 149 tyś). Więc nie kpij z kogoś kogo nie znasz i nie wiesz jakimi autami jeździ lub jeździł. Ponadto Twoje przykłady aut świadczą o tym o czym pisałem - Twoja wiedza opiera się na propagandzie mafii samochodowej - w tym wypadku prasy pseudo motoryzacyjnej.....Ciekawi mnie jakie Ty masz prawdziwe doświadczenie motoryzacyjne.....Bo moje, pomijając 126p i dwa seaty opiera się od 30 lat na autach od bmw 5 i MB E i wyżej. Ile przejechałeś kilometrów takimi autami?....bo ja pewnie ponad 1,2 mln więc jakieś pojęcie o takich samochodach mam.. Pozdrawiam
2 kwi 15 15:44 | ocena: 82%
Liczba głosów:11
82%
18%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~weteran szos Użytkownik anonimowy
~weteran szos :
No photo ~weteran szos Użytkownik anonimowy
Ja już wiem, że w salonie nie kupię nowego samochodu. System start&stop, elektryczny hamulec postojowy, elektryczny układ wspomagania (dla mało zorientowanych: hydrauliczny układ można regenerować, elektryczny, gdy się spali tylko wymieniać). Silnik z trzema cylindrami o pojemności 1.0-1.2 litra z turbosprężarką. Sam sprzedawca uczciwie przyznaje, ze wytrzyma przebieg maksymalnie 350 tysięcy km. Po co mi takie udziwnienia?
2 kwi 15 10:39 | ocena: 88%
Liczba głosów:24
88%
13%
| odpowiedzi: 3
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~niko Użytkownik anonimowy
~niko :
No photo ~niko Użytkownik anonimowy
Króko mówiąc duży i cięzki samochód albo mocno kręcony zawsze palił więcej, tyle samo co dzisiaj i niewiele się w tej materii zmieni. Dzieje się tak ponieważ technologia napędzania samochodów od kilkudziesięciu lat jest taka sama, a elektronika tylko lekko poprawia a nie diametralnie ją zmienia.
2 kwi 15 09:58 | ocena: 100%
Liczba głosów:27
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Stary Grzyb Użytkownik anonimowy
~Stary Grzyb
No photo ~Stary Grzyb Użytkownik anonimowy
do ~krk:
No photo ~krk Użytkownik anonimowy
2 kwi 15 10:09 użytkownik ~krk napisał
Comment removed due to violation of forum rules.
"Poroenujac" to na pewno.

Natomiast porównując ważącego niecałą tonę Golfa II z dzisiejszym pojazdem z segmentu B o podobnej masie stwierdzasz nagle, że ów Golf II był lepszy pod każdym względem, zaś porównując ważącego 1,4 tony dzisiejszego Golfa z podobnie ważącym Mercedesem W123 równie nagle stwierdzasz, jak ogromna przepaść, w każdym aspekcie, dzieli te samochody - na korzyść W123 oczywiście.

Oprzytomnienia życzę.
2 kwi 15 10:36 | ocena: 83%
Liczba głosów:6
83%
17%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~qsc Użytkownik anonimowy
~qsc :
No photo ~qsc Użytkownik anonimowy
pamietam jak ojciec kumpla kupil jeszcze w PEWEXie Nisana Suny 1.7 disel i na trasie palil 4.5 l na 100km to byl bardzo dobry samochod . Jasne ze na obecne czasy ani piekny ani atrakcyjny i bez bajerow ale calkowity brak awaryjnosci
2 kwi 15 09:44 | ocena: 100%
Liczba głosów:33
100%
0%
| odpowiedzi: 5
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~faja 43 Użytkownik anonimowy
~faja 43 :
No photo ~faja 43 Użytkownik anonimowy
To co elektronika zaoszczędzi pierwszemu właścicielowi samochodu w dwójnasób odbierze następnym właścicielom tegoż samochodu choćby już na samych dojazdach do mechaników o reszcie szkoda pisać bo to bardzo rozległy temat .
2 kwi 15 12:48 | ocena: 100%
Liczba głosów:6
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Seba Użytkownik anonimowy
~Seba :
No photo ~Seba Użytkownik anonimowy
teraz takie pytanie, po tylu latach prac nad nowymi technologiami, wzrostu kosztów produkcji i cen samochodów, a tak naprawdę to tylko po to by nam wciskać gruchoty psujące się zanim przejadą 100tyś km ?
Zostaje przy swoim starym Volvo
2 kwi 15 09:58 | ocena: 100%
Liczba głosów:13
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~ola Użytkownik anonimowy
~ola :
No photo ~ola Użytkownik anonimowy
mam merca W123 z 82 roku dokładnie z taką skrzynia i tym silnikiem chodzi jak brzytwa dodatkowo klima , prawdziwych 207 tys,pozdrawiam wielbicieli klasyków. (Auto oczywiście bez gazu)
2 kwi 15 10:16 | ocena: 100%
Liczba głosów:6
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~olo Użytkownik anonimowy
~olo
No photo ~olo Użytkownik anonimowy
do ~MB:
No photo ~MB Użytkownik anonimowy
2 kwi 15 10:18 użytkownik ~MB napisał
Masz poglądy skażone obecną propagandą mafii samochodowej......Chciałem kupić auto z trochę wyższej półki , ale zrobione tak jak auta robione były 25-30 lat temu.Nie ma takich!. Nie ma aut z normalną blachą używaną do karoserii ( kiedyś 1,0-1,2 mm, teraz
Start-stop zastosowany w samochodzie z silnikiem diesla z turbiną powoduje , że nie wychładza się silnik turbiny zużywa się przedwcześnie ale na tym zdaje się zależało producentom.
2 kwi 15 11:22 | ocena: 100%
Liczba głosów:16
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~emer Użytkownik anonimowy
~emer
No photo ~emer Użytkownik anonimowy
do ~MB:
No photo ~MB Użytkownik anonimowy
2 kwi 15 10:18 użytkownik ~MB napisał
Masz poglądy skażone obecną propagandą mafii samochodowej......Chciałem kupić auto z trochę wyższej półki , ale zrobione tak jak auta robione były 25-30 lat temu.Nie ma takich!. Nie ma aut z normalną blachą używaną do karoserii ( kiedyś 1,0-1,2 mm, teraz
Toyota land cruiser HZJ? 1mln powinna wytrzymac, ceny aut z początków lat 90 to 30000-40000 czyli tyle co kilkuletnie auto z polki premium. Wlasnie z powodow o ktorych piszesz
2 kwi 15 12:49 | ocena: 100%
Liczba głosów:6
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~gyik Użytkownik anonimowy
~gyik :
No photo ~gyik Użytkownik anonimowy
te testy,pokazują że kiedyś silniki dużo bardziej żywotne i wytrzymałe paliły mniej niz teraz co wmawia nam złodziejska unia
2 kwi 15 11:26 | ocena: 100%
Liczba głosów:6
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~i tyle Użytkownik anonimowy
~i tyle
No photo ~i tyle Użytkownik anonimowy
do ~MB:
No photo ~MB Użytkownik anonimowy
2 kwi 15 10:18 użytkownik ~MB napisał
Masz poglądy skażone obecną propagandą mafii samochodowej......Chciałem kupić auto z trochę wyższej półki , ale zrobione tak jak auta robione były 25-30 lat temu.Nie ma takich!. Nie ma aut z normalną blachą używaną do karoserii ( kiedyś 1,0-1,2 mm, teraz
Straszliwe głupoty wypisujesz.
Rozumiem, że Ty miałeś 5 takich samochodów, którymi przejechałeś milion kilometrów? Nie? Twój tato? Też nie? Dziadek? Też zapewne nie. A może znasz kogoś kto słyszał o kimś kto miał znajomego...itd.?
Więc nie powtarzaj bzdur. Poza tym widać, że się nie interesujesz tak na prawdę motoryzacją: ostatnio był artykuł o holenderskim 525 TDS z 96 roku, z przekroczonym milionem km, po Niemczech jeździ Fabia ze Skody Niemcy, która ma już ponad 1 mln. Poza tym większość samochodów na polskich ulicach ma ponad 0,5 mln i co? Dalej jeżdżą i będą jeździć, najwyżej wprowadzi się "korektę licznika" opowie bajkę nowemu właścicielowi, który dalej będzie męczył trupa.
2 kwi 15 13:19 | ocena: 53%
Liczba głosów:15
47%
53%
| odpowiedzi: 2
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~leon Użytkownik anonimowy
~leon
No photo ~leon Użytkownik anonimowy
do ~nie nie nie:
No photo ~nie nie nie Użytkownik anonimowy
2 kwi 15 09:45 użytkownik ~nie nie nie napisał
Kolejny dowod na ignorancje pseudo znawcy. Nie jechales dawno za 20 letnim samochodem bez gazinka ? Czules ten irytujacy zapach niedopalonej benzyny ? Postep zostal uczyniony i to znaczny. Obecnie dazy sie do ograniczenia emisji tlenkow azotu czy i
Za jakość spalin odpowiada WYŁĄCZNIE katalizator ,gdy go wymontujesz ze współczesnego samochodu to również poczujesz ten nieciekawy zapach... a ten świetnie współgra z gażnikiem ,czego przykładem jest Tico . Tyle ,że nie stosowano ich wtedy powszechnie jak dziś.
2 kwi 15 10:20 | ocena: 75%
Liczba głosów:8
75%
25%
| odpowiedzi: 3
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~htt Użytkownik anonimowy
~htt :
No photo ~htt Użytkownik anonimowy
a teraz mamy eko i miało być 3,9 a jest 6 po prostu powala na kolana
2 kwi 15 12:24 | ocena: 100%
Liczba głosów:6
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Onet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.