Foto: Auto Bild Klassik / Auto Bild

Lexus LS 400, 1993 r. - spalanie testowe 10,9 l/100 km

Gdy projektowano Lexusa LS 400, auto musiało być najlepsze w swej klasie pod każdym względem. Dotyczyło to też spalania, bo Toyocie zależało na uniknięciu podatku karnego od paliwożernych aut, obowiązującego w USA. Eiji Toyoda, szef koncernu, cisnął swoich inżynierów do granic możliwości. Ci odwdzięczyli mu się wyczynem konstruktorskim, który zapisał się złotymi zgłoskami na kartach historii. Choć podczas testu rozpędzaliśmy się chwilami do nawet 180 km/h, 4-litrowe V8 z 4 wałkami rozrządu spaliło tylko 10,9 l/100 km.

Ile paliwa naprawdę zużywają klasyki - sprawdzone w praktyce (slajd 13 z 22)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego