Foto: Auto Bild Klassik / Auto Bild

Cadillac Brougham, 1990 r. - spalanie testowe 12,7 l/100 km

Przez wiele lat hasło Cadillaca brzmiało: „Standard of the World”. Na początku lat 90. XX wieku światowe standardy wyglądały jednak nieco inaczej niż ciężka limuzyna Brougham, która konstrukcyjnie pamiętała jeszcze lata 70. W naszym teście ten dinozaur spalił 12,7 l/100 km. Nie jest to przesadnie dużo, ale trzeba przyznać, że do codziennego poruszania się przydałoby się prywatne źródełko ropy w ogródku. Nic dziwnego, że tę 5,62-metrową limuzynę tak bardzo kochali przyzwyczajeni do tradycji nabywcy z Teksasu. Fani typowego american way of drive też polubią to auto, bowiem 5-litrowy silnik nie musi wspinać się na obrotowe wyżyny, żeby sprawnie napędzać wóz.

Ile paliwa naprawdę zużywają klasyki - sprawdzone w praktyce (slajd 11 z 22)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego