Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Jaguar XKSS - wspaniała reinkarnacja

20 gru 16 13:21

Jaguar Classic wskrzesił prawdziwą samochodową legendę. Model XKSS w niezmienionej formie ponownie wyjedzie na drogi. Dziewięć egzemplarzy trafi do szczęśliwców, którzy już zapłacili po milionie funtów za sztukę.

Udostępnij
0
Skomentuj

Historia tego niesamowitego modelu sięga lat 50. ubiegłego wieku, kiedy to Jaguar zdecydował się na wyprodukowanie drogowej wersji samochodu triumfującego w 24-godzinnym wyścigu Le Mans w 1955 i 1956 roku, czyli kultowego D-Type’a. W sumie miało powstać 25 egzemplarzy Jaguara XKSS dopuszczonych do ruchu po zwykłych drogach. Pożar w fabryce koncernu w Browns Lane w 1957 r. zweryfikował jednak te plany, bowiem ostatnie 9 aut przeznaczonych pierwotnie na amerykański rynek doszczętnie spłonęło, a wraz z nimi przyrządy do produkcji i znaczna ilość podzespołów, co definitywnie zakończyło wówczas historię XKSS. Teraz, dzięki działowi klasycznych aut marki, niczym Feniks z popiołów zostanie ono przywrócone do życia.

Jaguar XKSS - powrót do przeszłości

To już drugie podejście Jaguar Classic do wskrzeszania historycznych modeli firmy. W 2014 r. w dziale tym zbudowano sześć egzemplarzy legendarnego E-Type’a Lightweighta i to właśnie zdobyte przy tej okazji doświadczenie ułatwiło podjęcie decyzji o ponownej produkcji, a właściwie ręcznym montażu XKSS.

Jaguar XKSS Jaguar XKSS Foto: Jaguar Classic

Przedstawione oficjalnie podczas tegorocznego salonu samochodowego w Los Angeles auto jest owocem 18 miesięcy żmudnej pracy, podczas których przestudiowano oryginalną dokumentację i projekty oraz komputerowo przeskanowano każdy element, każdą część z kilku zachowanych jeszcze egzemplarzy XKSS, wyprodukowanych w 1957 roku. Inżynierowie Jaguara skorzystali też z oryginalnych podzespołów, które udało się znaleźć w magazynach, i na tej bazie odtworzyli zupełnie nowe części, ale zgodne z technologią ich produkcji, obowiązującą w tamtych latach.

Co ciekawe, nawet współpracująca z Jaguar Classic firma Reynolds, specjalizująca się w budowie podwozi, w wytycznych dla projektu ramy „nowego” XKSS została poproszona o opracowanie odpowiednich części z wykorzystaniem imperialnych, a nie metrycznych jednostek miar. Podobna filozofia towarzyszyła także budowie specjalnych form do ręcznego kształtowania blach karoserii (oryginalne, niestety, nie przetrwały do czasów współczesnych) oraz każdego elementu wyposażenia i wykończenia samochodu. Całość jest ręcznie składana i – tak jak pierwowzór – ma spawaną ramę, tarczowe hamulce Dunlopa z hydrauliczną pompą Plesseya oraz opony Dunlop, nawleczone na dwuczęściowe felgi ze stopu magnezu. Ze stopu magnezu wykonano również nadwozie, które w przypadku prezentowanego w Los Angeles modelu zostało pomalowane na kolor Sherwood Green.

Jaguar XKSS - ręczna robota

„XKSS jest jednym z najważniejszych samochodów w historii firmy Jaguar i jesteśmy zdeterminowani do zrobienia jego nowej wersji w sposób całkowicie wierny oryginalnemu procesowi w dosłownie każdym calu. Począwszy od numerów nadwozia, przez typ i położenie wszystkich nitów – jest ich łącznie ponad 2 tys. – na wskaźnikach Smiths na desce rozdzielczej skończywszy, wszystko jest dokładnie takie, jak w modelach produkowanych w latach 50. ub. wieku. Bo właśnie takie powinno być” – tak twierdzi Kev Riches, główny inżynier w dziale Jaguar Classic.

Jaguar XKSS Jaguar XKSS Foto: Jaguar Classic

Gdy patrzy się na to auto z bliska, trudno nie przyznać mu racji. Dbałość o szczegóły jest uderzająca. Drewno na kierownicy, struktura skórzanej tapicerki, a także drążek zmiany biegów czy mosiężne przełączniki na desce rozdzielczej są identyczne i gdyby nie towarzyszący samochodowi zapach nowości, można by odnieść wrażenie, że ma się do czynienia z bardzo dobrze zachowanym oryginałem z epoki. Nawet wspomniane przez Richesa numery seryjne będą takie same, jak w dziewięciu egzemplarzach, które spaliły się w 1957 roku.

Jaguar XKSS - ważne bezpieczeństwo

W zasadzie jedyne modyfikacje wprowadzone w nowym starym XKSS dotyczą bezpieczeństwa kierowcy i pasażera. Z tego powodu przykładowo zbiornik paliwa wykonano z wytrzymalszego materiału niż w pierwowzorze, a kilka usprawnień objęło też konstrukcję benzynowego silnika. Pochodzący z D-Type’a sześciocylindrowy rzędowy motor o pojemności 3,4 l i mocy 262 KM zyskał m.in. nowy żeliwny blok, głowice cylindrów oraz trzy nowe gaźniki Weber DC03.

Montaż egzemplarzy dla klientów rozpocznie się na początku 2017 roku, a ręczne wykonanie każdego z 9 samochodów zajmie 10 tys. roboczogodzin. Wszystkie „nowe” XKSS mają już swoich właścicieli, którzy z niecierpliwością czekają na to, żeby poczuć magię szalonych lat 50.

Jaguar XKSS Jaguar XKSS Foto: Jaguar Classic

Jaguar XKSS - naszym zdaniem: cena nie gra roli

Choć na „nowe” XKSS trzeba wydać tyle, co na współczesny, naszpikowany elektroniką superbolid, to niesamowita pasja stojących za tym projektem ludzi i jego wyjątkowość czynią go nie tylko świetną lokatą kapitału. Nie dziwię się, że wszystkie egzemplarze błyskawicznie znalazły kupców.

Jaguar XKSS - dane techniczne

Silnik benzynowy R6 wolnossący
Pojemność 3,4 litra
Moc maksymalna 262 KM
Skrzynia biegów ręczna, czterobiegowa
Napęd na tylne koła
Cena ponad 1 mln funtów (ok. 5,3 mln zł)

.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Nowy Auto Świat Classic 2/2017 już w sprzedaży a w nim megatest Porsche Turbo. Porównanie japońskiego wojownika i Kung Fu Pandy oraz liftbacki z lat osiemdziesiątych XX wieku. Na koniec klasyk, który zmienił historię.

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej