CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.134.243.931.56
Średnio4.314.534.131.75
Najdrożej4.594.664.592.21

Jak i czym odświeżyć lakier? Nie tylko po to, żeby się błyszczał

29 lip 15 14:18
Udostępnij
0
Skomentuj

Stare auto ma na sobie albo delikatny nowy lakier, o który trzeba szczególnie dbać, albo oryginalną powłokę, o którą... należy dbać jeszcze staranniej. Jak to zrobić?

Nie wyjeżdżaj z garażu samochodem, który ma na sobie niczym niezabezpieczony lakier. Szkoda go, nawet gdy nie pada deszcz. Lakier auta bardzo nie lubi kontaktu z ptasimi odchodami i z tym, co spada z drzew. Odpowiednie zabezpieczenie izoluje go od czynników zewnętrznych. 20-letni lakier samochodowy – niemal niezależnie od tego, jak ktoś o niego dbał – jest już znacznie bardziej porowaty niż nowy.

Owszem, nie widać tego gołym okiem, ale można już to np. wyczuć dłonią. A jeszcze lepiej – zaobserwować, jak reaguje w zetknięciu z kurzem i brudem drogowym. Czasem wystarczy kilkukilometrowy przejazd, żeby niedawno umyty samochód stał się wyraźnie przybrudzony. Nie da się wprawdzie odwrócić postępującego procesu utleniania i ścierania lakieru, ale można go wygładzić i sprawić, że będzie ładnie wyglądał, a przy tym skutecznie opierał się zabrudzeniom.

Polerowanie (przynajmniej zbliżone do profesjonalnego, wykonywane polerką obrotową) to czynność, której nie wolno zbyt często powtarzać – można to zrobić raz na kilka lat, chyba że bierzecie pod uwagę konieczność malowania samochodu. Polerowanie należy się lakierom wypłowiałym, porysowanym, wyraźnie utlenionym, i to tylko pod warunkiem, że jest jeszcze z czego ścinać. Niemniej nic tak nie przywraca połysku karoserii, jak fachowe polerowanie!

Nieco inaczej wygląda sprawa z polerowaniem ręcznym. Dotyczy ono raczej szczegółów niż całego auta – na gruntownym ręcznym polerowaniu karoserii można by spędzić tydzień, a i tak osiągnęłoby się tylko powierzchowny efekt. Po prawdzie bardzo często polerujemy samochód nieświadomie, gdy używamy politur lub past nabłyszczających z zawartością środków polerskich. Są one bezpieczne i można ich używać regularnie, bo ich działanie sprowadza się do dogłębnego czyszczenia i usunięcia bardzo niewielkiej ilości utlenionego, a więc zbędnego już materiału.

W przypadku starego lakieru woski z zawartością substancji polerskich mają o wiele większe uzasadnienie niż pasty zawierające tylko substancje zabezpieczające – nierówności i chropowatości do wyrównania nigdy nie brakuje! Pasty do lakieru pozbawione substancji ściernych pozostawiają często o wiele trwalszy i ładniejszy efekt niż politury polerujące. Nie brakuje przy tym środków, które nie brudzą uszczelek ani czarnych plastikowych elementów ozdobnych (środki ścierne co do zasady pozostawiają na nich biały nalot), niemniej, żeby móc docenić ich działanie, karoseria musi być odpowiednio przygotowana, czyli wypolerowana albo oczyszczona.

Oczyszczenie to jednak coś więcej niż tylko umycie – szampon nie usuwa wżartych ani wbitych w lakier cząsteczek stałych. Użyjcie glinki (patrz ramka) – w ten sposób często można uzyskać niezwykłą gładkość lakieru bez zmniejszania jego grubości. Glinka „wciąga” opiłki metalu, pył hamulcowy, smołę itp.

Teraz woskowanie: najlepiej zrobić to raz a dobrze, żeby powtórka była potrzebna nie wcześniej niż za 2-3 miesiące. Przez taki okres lub nawet dłużej utrzymują się na lakierze wysokojakościowe pasty z naturalnym bądź syntetycznym woskiem. Samo woskowanie to, wbrew pozorom, najmniej przykra czynność. Za pomocą dobrego środka można zabezpieczyć całe nadwozie w pół godziny – o ile oczywiście wcześniej zostało do tego dobrze przygotowane.

Warto jednak poznać sposób użycia preparatu, gdyż niektóre mogą pozostawić na karoserii twardą, brzydką skorupę, jeśli odpowiednio szybko nie zetrze się nadmiaru substancji z nabłyszczanego elementu. Czas, jaki na to macie, skróci się, jeśli będziecie pracować w słońcu lub nałożycie wosk na rozgrzaną karoserię. To właśnie z tego powodu nie wolno tego robić w słońcu!

Końcowy etap pracy to już po prostu drobnostka – trzeba oczyścić i odświeżyć plastikowe elementy, a także chromy, jeśli auto ma pokryte nim części. O ile odświeżenie plastików odpowiednim preparatem to niewielki problem, o tyle z chromami trzeba uważać.

Przede wszystkim upewnijcie się, że chrom to chrom... Od lat już nie stosuje się w samochodach drogich w produkcji ozdób tego typu. W nowszych autach jest to po prostu srebrna folia, która pokrywa czarny plastik. Jeśli zaczniecie polerować taką folię pastą polerską do chromów, zniszczycie ją! Zapamiętajcie: jeżeli element jest wykonany z metalu, można polerować, jeśli z tworzywa sztucznego – nie, bo to na pewno nie chrom!

Polerowanie mechaniczne

To jedyny sposób na wygładzenie lakieru i przywrócenie mu fabrycznego połysku, jeśli powierzchnię pokrywają mikrozarysowania (np. po myjni automatycznej) i jest ona matowa. Jednocześnie warto pamiętać, że jest to bardzo inwazyjne działanie, które – jeśli wykona się je nieostrożnie – może spowodować uszkodzenie powłoki. Warto zatem uważać.

- Zaopatrz się w polerkę obrotową, koniecznie z regulacją obrotów (do kupienia już za ok. 150 zł). Nawet nie myśl o pielęgnacji lakieru polerką wibracyjną lub oscylacyjną – jedna jest nieskuteczna, druga uszkodzi powierzchnię.

- Kup pastę do polerowania mechanicznego. Jeśli nie możesz znaleźć odpowiedniego produktu w hipermarkecie, idź do sklepu z materiałami lakierniczymi. Pasty przeznaczone do polerowania ręcznego bardzo często mają zbyt dużo substancji ściernych, więc ich użycie może też spowodować punktowe przegrzanie lakieru.

- Na wszelki wypadek tarczę polerską zwilż wodą i powtarzaj tę czynność co kilka minut. Wilgotna tarczka lepiej odprowadza ciepło.

- Poleruj najpierw pastą bardziej ścierną na najniższych możliwych obrotach, a następnie wykończ powierzchnię mleczkiem polerskim na wysokich obrotach przy małym nacisku. Unikaj polerowania rantów – w tych miejscach pracuj ręcznie.

- Po wypolerowaniu karoserii koniecznie ją nawoskuj – do tego maszyna polerska nie jest już potrzebna. Możesz zastosować wosk do nowych lakierów.

Jak nawoskować lakier?

Im więcej się napracujesz, tym lepszy efekt osiągniesz! W praktyce preparaty, które nakłada się szybko i łatwo, dają ładny, ale mniej trwały efekt niż tradycyjne twarde woski, wymagające polerowania. Jeśli jednak nie macie pół dnia na zabawę przy karoserii auta, tzw. szybki wosk syntetyczny zapewni wam i ładny wygląd samochodu, i odpowiednią ochronę.

- Przed woskowaniem lakier musi być czysty i możliwie gładki. Im lepiej przygotowana powierzchnia, tym trwalszy efekt.

- Dobierz właściwie pastę do lakieru: dostępne są zarówno woski do lakierów nowych, jak i zniszczonych. Bardziej zaawansowane produkty dobiera się pod kątem koloru – są woski do jasnych powłok, a także do ciemniejszych.

- Szczególnie produkty bazujące na naturalnych woskach nie mogą być nakładane w słońcu i na rozgrzany lakier. Zlekceważenie tego zalecenia może oznaczać wielogodzinne czyszczenie karoserii z resztek preparatu.

Zabezpieczajcie po jednym-dwóch elementach naraz: nałóżcie pastę, chwilę poczekajcie, zetrzyjcie. Wtedy przejdźcie dalej.

Jak wykonać zaprawki?

Marnie wykonana zaprawka szpeci samochód bardziej niż jej brak, niemniej... nawet kiepsko zrobiona (z estetycznego punktu widzenia) ochroni blachę przed korozją. Najlepiej jednak, gdy zaprawka jest jak najmniej widoczna. Rada: nie licz na to, że punktowy odprysk zamalujesz tak, żeby powłoka wyglądała jak z fabryki. Idealnie dobrany lakier pozwoli uzyskać możliwie dobry efekt. Unikaj stosowania lakierów kupowanych na oko z palety kilkunastu barw. Właściwy lakier dobierzesz tylko w sklepie lakierniczym.

- Dobierz lakier. W tym celu spisz kod lakieru (z naklejki pod maską lub z tabliczki znamionowej, ewentualnie z książki auta), dodatkowo odkręć mały element (np. klapkę wlewu paliwa) i tak wyposażony udaj się do sklepu lakierniczego.

Lakier zaprawkowy może być zapakowany w puszkę, słoik, ale też np. w sprej. Rozważcie zamówienie spreja (ok. 50 zł): właściwie używany się nie wylewa ani nie schnie, a w razie potrzeby można go nanieść pędzelkiem po uprzednim napsikaniu małej ilości na tekturę.

Nie zapomnij oczyścić powierzchni za pomocą odtłuszczacza. Nie maluj na wosk ani na rdzę. W razie potrzeby rdzawy nalot należy najdokładniej jak to możliwe wyskrobać, a jeśli wydaje się wam, że w głębi czai się rdza, na dwa dni przed położeniem zaprawki naprawiane miejsce potraktujcie Fertanem lub odrobiną podkładu reaktywnego.

Pozwól zaprawkom wyschnąć bez narażania ich na kontakt z kurzem i wodą. Po wyschnięciu za pomocą pasty polerskiej można delikatnie wyrównać powierzchnię.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Nowy Auto Świat Classic 2/2017 już w sprzedaży a w nim megatest Porsche Turbo. Porównanie japońskiego wojownika i Kung Fu Pandy oraz liftbacki z lat osiemdziesiątych XX wieku. Na koniec klasyk, który zmienił historię.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

No photo
No photo ~maXXDetailing Użytkownik anonimowy
~maXXDetailing :
No photo ~maXXDetailing Użytkownik anonimowy
film 100% amatorka, nie polecam metod ktore tu przedstawiono... mozna sobie wiecej szkod narobic niz to warte.
29 lip 15 22:38 | ocena: 82%
Liczba głosów:11
82%
18%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~michał xl Użytkownik anonimowy
~michał xl :
No photo ~michał xl Użytkownik anonimowy
ja zwykle używam tego typu spraju www.automar.net.pl/produkt,530,full_dip_gloss_reforcer Nadje idealny połysk. to coś jak plasti dip ale całkowicie europejska produkcja, sprawdzałem już nie jeden raz. opakowanie też calkiem wydajne i poza połyskiem dodatkowo chroni lakier przed uszkodzeniami.
8 lip 16 14:24 | ocena: 75%
Liczba głosów:4
25%
75%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Burek Użytkownik anonimowy
~Burek :
No photo ~Burek Użytkownik anonimowy
Rozglądałem się za tymi foliami full dip co koledzy wcześniej wspominali i trafiłem na ich fb i przyznam, że te ich produkty robią wrażenie. (facebook.com/Full-Dip-Polska-1740607272886704/)
11 kwi 11:24 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
0%
100%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~hehe Użytkownik anonimowy
~hehe :
No photo ~hehe Użytkownik anonimowy
majstrowanie przy karoserii z założoną obrączką - pełna profeska.
6 sie 15 13:32 | ocena: 67%
Liczba głosów:3
67%
33%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Bolo Użytkownik anonimowy
~Bolo
No photo ~Bolo Użytkownik anonimowy
do ~michał xl:
No photo ~michał xl Użytkownik anonimowy
8 lip 16 14:24 użytkownik ~michał xl napisał
ja zwykle używam tego typu spraju www.automar.net.pl/produkt,530,full_dip_gloss_reforcer Nadje idealny połysk. to coś jak plasti dip ale całkowicie europejska produkcja, sprawdzałem już nie jeden raz. opakowanie też calkiem wydajne i poza połyskiem dodatk
Wprawdzie ten gloss reforcer służy do nadania matowej powierzchni połysku ;) Ale znalazłem na tej stronie inny produkt Full Dip mianowicie protectX300 , fajne jest to że jest też wersja do ochrony matowych lakierów.
13 lip 16 22:30 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
0%
100%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~:) Użytkownik anonimowy
~:) :
No photo ~:) Użytkownik anonimowy
na polerowaniu się nie znam ale utko powinno mieś lusterka boczne i wsteczne wśrodku..... jaja sobie robią z tym goleniem
7 sie 15 17:14
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~czytelnik Użytkownik anonimowy
~czytelnik :
No photo ~czytelnik Użytkownik anonimowy
Jak można wciskać ludziom takie bzdury??? Przecież nic w tym filmie nie jest zrobione poprawnie! W słońcu było by widać że stan lakieru po tym byl by w gorszym stanie niż przed. AŚ tym filmem i zresztą opisem skompromitowaliście się!
30 lip 15 07:19 | ocena: 100%
Liczba głosów:4
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~www.dabcar.pl Użytkownik anonimowy
~www.dabcar.pl :
No photo ~www.dabcar.pl Użytkownik anonimowy
Osoba występująca w nagraniu nie ma zielonego pojęcia o polerowaniu lakieru. NIE polerujcie w ten sposób ponieważ możecie zniszczyć lakier i narobcie mnóstwo hologramòw. Profesjonalnych usług szukajcie w studiach Auto Detailingu a nie u lakierników lub pseudo fachowców. Tanio nigdy nie będzie dobrze. Pozdrawiam
29 lip 15 23:06 | ocena: 73%
Liczba głosów:11
27%
73%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej

Nie tylko po to, żeby się błyszczał

Stare auto ma na sobie albo delikatny nowy lakier, o który trzeba szczególnie dbać, albo oryginalną powłokę, o którą... należy dbać jeszcze staranniej. Jak to zrobić?

Jak i czym odświeżyć lakier? Nie tylko po to, żeby się błyszczał (slajd 1 z 37)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego