Foto: Auto Bild Klassik / Auto Bild

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Auto Bild Klassik / Auto Bild

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Auto Bild Klassik / Auto Bild

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Auto Bild Klassik / Auto Bild

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Auto Bild Klassik / Auto Bild

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Auto Bild Klassik / Auto Bild

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Auto Bild Klassik / Auto Bild

Lancia Stratos HF Rallye

Kiedy widzi się Stratosa obok eleganckiej Aurelii, aż trudno uwierzyć, że wyprodukowała je ta sama firma. Wypuszczony w 1974 r. na rajdowe odcinki specjalne Stratos rzeczywiście wydawał się z innej planety. Został wyhodowany z myślą o szybkiej, agresywnej jeździe na rajdowych szutrach. Mierzący zaledwie 3,71 m długości klin praktycznie nie nadaje się do jazdy na co dzień. Ale Fiat wówczas miał się dobrze, więc mało kto przejmował się tym, że Bertone musi wyprodukować 400 homologacyjnych egzemplarzy Stradale, które raczej są trudno sprzedawalne.

Dziś jednak sytuacja wygląda zupełnie inaczej i Stratosy są kultowymi obiektami kolekcjonerskimi, które osiągają ceny ponad 400 000 euro. Auto ze zdjęć to przebudowane Stradale z 1976 r.

Zamontowany centralnie silnik V6 pochodzi z Dino 246 GT i robi niewyobrażalny hałas – kask przydaje się dla ochrony słuchu. Krótki rozstaw osi pomaga w cięciu ciasnych zakrętów, ale czyni zachowanie na drodze niebezpiecznym. Jednak rajdowi mistrzowie dawali radę i zdobyli mistrzostwa świata w 1974, 75 i 76 r. Zabawę zepsuł Fiat i zamiast Stratosa wystawił 131.

Lancia - marka, która staje się historią (slajd 7 z 11)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Auto Bild Klassik / Auto Bild

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Auto Bild Klassik / Auto Bild

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Auto Bild Klassik / Auto Bild

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Auto Bild Klassik / Auto Bild

Reklamy
Koniec bloku reklamowego