Foto: Auto Bild Klassik / Auto Bild

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Auto Bild Klassik / Auto Bild

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Auto Bild Klassik / Auto Bild

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Auto Bild Klassik / Auto Bild

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Auto Bild Klassik / Auto Bild

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Auto Bild Klassik / Auto Bild

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Auto Bild Klassik / Auto Bild

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Auto Bild Klassik / Auto Bild

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Auto Bild Klassik / Auto Bild

Lancia Delta Integrale Rallye

Lancia i rajdy to połączenie tak oczywiste, jak pasta i parmezan. Choć ostatnie triumfy Lancia w rajdowych mistrzostwach świata zanotowała blisko ćwierć wieku temu, w głowie wciąż mamy jadące poślizgami po szutrach rajdowe samochody w barwach Martini czy Alitalii.

Po skasowaniu rajdowej grupy B Lancia postanowiła wspólnie ze swoim partnerem Abarthem zbudować na bazie Delty rajdówkę grupy A. Choć powiedzenie „na bazie” jest tu bardzo na wyrost. Zaczęto od czteronapędowego modelu HF 4WD, ale oczywiście, żadna śrubka nie pozostała na swoim miejscu. Modele Evo z lat 90. miały pod koniec ewolucji jedynie przednią szybę wspólną z pierwotnym modelem.

W mistrzostwach konstruktorów Delta Integrale zdobyła sześć tytułów z rzędu. Autem, które widzicie na zdjęciach, Juha Kankkunen wygrał w 1991 r. Rajd Safari we wschodniej Afryce. Później przez Cypr samochód trafił do obecnego właściciela Petera Zimy, który zgodnie z oryginałem odrestaurował karoserię, tyle że pozostawił w środku zamontowaną później technikę.

Zanim nawet wybierze się pierwszy bieg w kłowej skrzyni, piekielne brzmienie silnika ożywia wszystkie zmysły. Delta ryczy, syczy, wyje, huczy, warczy, wrzeszczy i stuka. Nawet na postoju umysł dorabia do tego odgłosy kamieni podrzucanych przez opony i uderzających o podwozie. I oczywiście, dobijanie do ogranicznika, gdy wszystkimi kołami Delta odrywa się od nawierzchni i leci przez hopy.

Piękne wspomnienia, ale niestety, szefowie Lancii kończą projekt rajdowy w 1992 r. i już do niego nie wracają. Kto nigdy nie widział Delty na rajdowych oeasach, może to nadrobić. Właściciel prezentowanego egzemplarza wciąż bowiem startuje nim w Slowly Sideways.

Lancia - marka, która staje się historią (slajd 9 z 11)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Auto Bild Klassik / Auto Bild

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Auto Bild Klassik / Auto Bild

Reklamy
Koniec bloku reklamowego