Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Łukasz Rossienik / Auto Świat

Land Rover Santana Militar - kopia lepsza od oryginału

Nieśpiesznie sunęliśmy Santaną przez teren poligonu w Winowie. Z krzaków po naszej lewej stronie wyłonił się czołg i minął nas z rykiem, wpadając w błotniste jeziorko. Po chwili naprzeciwko pojawił się monstrualny Kraz, więc zjechaliśmy z wyboistej, piaskowej drogi w bok, a po minięciu sowieckiego giganta wróciliśmy na szlak.

Land Rover Santana Militar - kopia lepsza od oryginału (slajd 2 z 20)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego