Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.354.494.271.96
Średnio4.614.744.462.10
Najdrożej4.894.994.762.24

Mercedes W126 - wcale nie musi być "pięćsetka"

14 lip 15 16:04
Udostępnij
0
Skomentuj

Mercedes W126 do dziś wzbudza duże zainteresowanie, ale głównie w wersjach 500 i 560. A co z odmianą 420, która również ma silnik V8? Czy to nie jest prestiżowa limuzyna?

Jest duży, prezentuje się elegancko, jak na swoje czasy miał bogate wyposażenie, a pod maską Mercedesa 420 SE pracuje silnik V8 o mocy 224 KM. Mimo tych zalet ta wersja zawsze pozostawała w cieniu niewiele mocniejszych odmian 500 oraz 560. Czy zatem model 420 nie jest godny uwagi, gdy poszukujemy klasyka o luksusowym charakterze?

Dwie długości nadwozia

Samochód był produkowany w krótkiej wersji SE oraz dłuższej o 14 cm SEL. Krótsza w tym przypadku nie oznacza oczywiście „ciasna”. Dłuższą wersję preferowały te osoby, które były wożone przez szofera, zaś krótsza (taka jak na zdjęciach) to wybór tych, którzy chcą sami prowadzić. Szczerze mówiąc, trudno się dziwić, że wielu właścicieli wolało zająć miejsce za kierownicą. Prowadząc auto, najlepiej wyczuwa się dostojność i dopracowanie tego modelu w szczegółach.

Do charakteru samochodu pasuje sposób rozwijania mocy przez 8-cylindrowy silnik. Tu nie ma mowy o gwałtownym starcie. W dolnym zakresie prędkości obrotowej pojazd rozpędza się spokojnie i dopiero wraz z przyrostem obrotów auto zaczyna chętniej przyspieszać, ale nawet wtedy 4-biegowa automatyczna skrzynia nie pozwoli na dynamiczne sprinty – zmienia przełożenia dość wcześnie.

Trzeba sobie jednak powiedzieć, że taki sposób jazdy w przypadku Mercedesa W126 nie jest wadą – przecież elegancką limuzyną nie wypada gnać bez opamiętania. Dostępność Mercedesa W126 jest na tyle duża, że każdy powinien znaleźć odpowiedni model.

Trzeba tylko pamiętać, że w przypadku 420 SE egzemplarze warte zainteresowania zaczynają się od około 30 tys. zł. To dużo mniej niż za modele 500 czy 560, na które trzeba przeznaczyć około 50 tys. zł. Z kolei już za ok. 20 tys. zł kupimy W126 z mniejszym 6-cylindrowym silnikiem lub z 8-cylindrowym, ale w przeciętnym stanie technicznym; tańszymi pojazdami nie warto się w ogóle interesować.

Nie tylko z Europy i USA

Za to warto zwrócić uwagę na auta sprowadzone z… Japonii. Tamtejsi fani mieli taką fanaberię, że kupowali samochody z kierownicą po lewej stronie. Modele przywiezione z Azji są często w doskonałym stanie i nie mają dużych przebiegów. Mniej cenione są pojazdy pochodzące z amerykańskiego rynku.

Wersja 420 pojawiła się w ofercie po liftingu w 1985 roku. Jest to o tyle dobra wiadomość, że odnowione modele miały lepsze zabezpieczenie antykorozyjne. Mimo to rdza może się pojawić w dolnej części ramy szyby, na tylnych błotnikach, w miejscu mocowania podnośnika, na rantach drzwi czy w komorze silnika poniżej świateł.

W modelu W126 można się również spodziewać wycieków oleju z silnika i skrzyni biegów, a typową przypadłością jest nadmierne zużycie półosi i układu kierowniczego. Dostępność części zamiennych jest właściwie 100-procentowa.

Można je nabyć u niezależnych sprzedawców specjalizujących się w Mercedesach lub zamówić w autoryzowanym serwisie – sprowadzą niemal wszystko co potrzebne. Pozostaje jednak kwestia wysokich cen za niektóre części. Dotyczy to szczególnie elementów wykończenia wnętrza oraz elektroniki.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Nowy Auto Świat Classic 2/2017 już w sprzedaży a w nim megatest Porsche Turbo. Porównanie japońskiego wojownika i Kung Fu Pandy oraz liftbacki z lat osiemdziesiątych XX wieku. Na koniec klasyk, który zmienił historię.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (23)

No photo
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
~Khamsin
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
do ~aster22:
No photo ~aster22 Użytkownik anonimowy
18 lip 15 08:52 użytkownik ~aster22 napisał
Ten kto pisal ten artykul zapomnial o rewelacyjnym 5 cio cylindrowym turbodieslu ,który byl montowany w tym modelu
Stary silnik OM617 nie był w ogóle rewelacyjny. 5 cylindrów jako przedłużona stara czwórka 2.4ale tturbodoładowana. Na miano rewelacyjnego mógł ewentualnie zasłużyć silnik nowej generacji OM603 z nowej modułowej rodziny diesli ale ten był oczywiście 6 cylindrowy i nieporównywalnie lepszy od tego który ty określasz mianem rewelacyjnego (!). Oba zresztą nie były w ogóle oferowane w Europie więc na naszym rynku nie istnieją praktycznie stąd też z autor nie popełnił błędu o nich nie wspominając w tym krótkim artykule.
18 lip 15 11:12 | ocena: 56%
Liczba głosów:16
56%
44%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~nn Użytkownik anonimowy
~nn
No photo ~nn Użytkownik anonimowy
do ~waleryzdrapka:
No photo ~waleryzdrapka Użytkownik anonimowy
14 lip 15 23:45 użytkownik ~waleryzdrapka napisał
Stare badziewie dla biedaków, jeszcze z instalacją LPG prestiSZ pod Biedronką.
Ciebie nawet na takiego nie stać!
18 lip 15 09:18 | ocena: 100%
Liczba głosów:17
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Szyna Użytkownik anonimowy
~Szyna :
No photo ~Szyna Użytkownik anonimowy
Ten co pisał ten artykuł pewnie nawet nie jechał takim mecenasa i nawet niewie ile było silników i o różnych mocach do w126. A mowa że 420 są tańsze i gorsze to sobie z palca wysałeś!!! Najpierw poczytaj coś więcej oddanym modelu a później pisz recenzje. A najlepiej się takim autem przejedzie.
18 lip 15 11:09 | ocena: 67%
Liczba głosów:12
67%
33%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~wotte Użytkownik anonimowy
~wotte :
No photo ~wotte Użytkownik anonimowy
Wole takiego niz jakies nowe dacie, suzuki, toyoty czy fiaty. I nie chodzi tu o prestiz tylko o jakosc wykonania grubpsc blach i bezpieczenstwo.
18 lip 15 07:45 | ocena: 83%
Liczba głosów:29
83%
17%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~ten z aso Użytkownik anonimowy
~ten z aso :
No photo ~ten z aso Użytkownik anonimowy
Niemieccy producenci samochodow korzystaja z mitologii utworzonej w latach 80 -90 tych obecnie samochody uwazane za niemieckie to szajs ciekawe kiedy ludzie sie polapia
18 lip 15 19:57 | ocena: 71%
Liczba głosów:7
71%
29%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~aster22 Użytkownik anonimowy
~aster22 :
No photo ~aster22 Użytkownik anonimowy
Ten kto pisal ten artykul zapomnial o rewelacyjnym 5 cio cylindrowym turbodieslu ,który byl montowany w tym modelu
18 lip 15 08:52 | ocena: 64%
Liczba głosów:14
64%
36%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~moonhunt Użytkownik anonimowy
~moonhunt :
No photo ~moonhunt Użytkownik anonimowy
Jak dla biedaków to kup taki samochód berecie... Nie znasz się to się nie wypowiadaj.
15 lip 15 11:24 | ocena: 67%
Liczba głosów:12
33%
67%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~jam ci to Użytkownik anonimowy
~jam ci to :
No photo ~jam ci to Użytkownik anonimowy
mam w203. nie wiem, co powiedzieć... chyba tylko po żyletkę do kiosku naginać...
18 lip 15 15:31 | ocena: 100%
Liczba głosów:3
0%
100%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~WP Użytkownik anonimowy
~WP
No photo ~WP Użytkownik anonimowy
do ~Szyna:
No photo ~Szyna Użytkownik anonimowy
18 lip 15 11:09 użytkownik ~Szyna napisał
Ten co pisał ten artykuł pewnie nawet nie jechał takim mecenasa i nawet niewie ile było silników i o różnych mocach do w126. A mowa że 420 są tańsze i gorsze to sobie z palca wysałeś!!! Najpierw poczytaj coś więcej oddanym modelu a później pisz recenzje.
A ty zacznij w końcu pisać po polsku. To co czytam to jeden bełkot.
18 lip 15 19:06 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~desmede Użytkownik anonimowy
~desmede
No photo ~desmede Użytkownik anonimowy
do ~ten z aso:
No photo ~ten z aso Użytkownik anonimowy
18 lip 15 19:57 użytkownik ~ten z aso napisał
Niemieccy producenci samochodow korzystaja z mitologii utworzonej w latach 80 -90 tych obecnie samochody uwazane za niemieckie to szajs ciekawe kiedy ludzie sie polapia
przecież my o tym wiemy od dwóch dekad
8 sty 16 10:00
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Bild Klassik / Auto Bild

Mercedes W126 - wcale nie musi być "pięćsetka"

Mercedes W126 do dziś wzbudza duże zainteresowanie, ale głównie w wersjach 500 i 560. A co z odmianą 420, która również ma silnik V8? Czy to nie jest prestiżowa limuzyna?

Mercedes W126 - wcale nie musi być "pięćsetka" (slajd 1 z 20)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego