CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.134.243.931.56
Średnio4.304.534.131.75
Najdrożej4.594.664.592.21

Najciekawsze modele Jaguara

30 sty 16 10:52
Udostępnij
0
Skomentuj

Jaguar skończył 80 lat. W ciągu tych 8 dekad dostarczył nam wiele powodów, żeby marzyć o posiadaniu „brytyjskiego kociaka”. Ale historia „Jaga” to nie tylko E-Type, XK i smukłe limuzyny. Prezentujemy tym razem te nieco mniej znane, ale ważne skarby firmy z Coventry

Z jubileuszem Jaguara jest pewien problem. Tak naprawdę obchodzimy bowiem w tym roku nie 80, lecz już 93. rocznicę powstania firmy. We wrześniu 1922 r. William Lyons założył wraz ze swoimi przyjaciółmi Swallow Sidecar Company. Tak jest: macierzystą komórką Jaguarów była... jaskółka (ang. swallow). Dokładniej rzecz biorąc: kosz motocyklowy zwany jaskółką – o dynamicznym wyglądzie, w stylu torpedo. Typowy dla Lyonsa.

W 1927 r. angielski przedsiębiorca odważył się budować samochody. Zaczął od karoserowania podwozi Austina, Morrisa, Standarda i Wolseleya. Nastała era czterokołowych Jaskółek. Dopiero w 1931 r. powstała pierwsza własna konstrukcja Lyonsa – SS1. A ze Swallow Sidecars zrobiło się SS Cars, producent szczególnie płaskich samochodów z długimi maskami i... niskimi cenami!

Anglicy, którzy chcieli zrobić wrażenie na sąsiadach, długo się nie zastanawiali. Żaden inne auto w tej kategorii cenowej nie wyglądało tak dobrze, jak SS1. Sam szef zaprojektował linię tego modelu. Jego poczucie estetyki stanowiło kapitał tej szybko rozwijającej się firmy. Jedyne, czego brakowało, to pasująca nazwa.

Miała być odzwierzęca, ale oczywiście nie mogła to już być jaskółka ani inna niegroźna kreatura. Szef PR-u wypisał na kartce wszystkie dzikie koty, które znał. Lew i tygrys były już zajęte, ale o jaguarze w świecie motoryzacji jeszcze nie słyszał. Bingo! Siła wyskoku połączona z elegancją okazała się tym, czego szukał William Lyons.

Tak więc Jaguar. W 1935 r. inauguracja: w hotelu Mayfair w Londynie SS Cars zaprezentowało pierwszego SS Jaguara – nową, elegancką sportową limuzynę (patrz s. 86). To pra-Jaguar, jubilat tego artykułu i wzór dla kolejnych generacji. Czy jego duch wciąż tkwi w potomkach? Sprawdziliśmy to za kierownicami tych aut! Zapraszamy galerii!

Poleć
Udostępnij
0

Przeczytaj również:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Nowy Auto Świat Classic 2/2017 już w sprzedaży a w nim megatest Porsche Turbo. Porównanie japońskiego wojownika i Kung Fu Pandy oraz liftbacki z lat osiemdziesiątych XX wieku. Na koniec klasyk, który zmienił historię.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

No photo
No photo ~sddw Użytkownik anonimowy
~sddw :
No photo ~sddw Użytkownik anonimowy
Ja pierdole...Ten Błażej..redaktorek...to dziecko z gimbazy????


Patrzajcie jakich maja tam ekspertów
8 lut 16 15:31
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
~Khamsin :
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
A teraz co nieco odnośnie informacji zawartych w "galerii":
Slajd 2 - stoi napisane - ..."SS Jaguar 3.5 Litre - kot czystej rasy: pierwszy Jaguar"... to oczywiście nieprawda gdyż ta wersja pojawiła się dopiero w 1937 roku. Pierwszym Jaguarem był SS Jaguar 2 1/2 Litre Saloon z 1935 roku. Oczywiście w 1935 roku nie zaprezentował Lyons żadnego swojego pierwszego samochodu. To się wydarzyło w roku 1927 (Austin Seven Swallow) a jeśli chodzi o pierwszy jego samochód wedle własnego konceptu i pod własną marką to w roku 1931 (S.S. I.). Nie jest też prawdą że "kwota oscylowała wokół 650 funtów" bowiem na drodze konsensusu ustalono konkretnie kwotę 630 funtów więc ona nie "oscylowała". Reszta się zgadza.
Slajd 4 - jest oczywistą nieprawdą że był to jakikolwiek wówczas szczyt techniki. Był to mało nowoczesny ale trwały silnik Standarda wyposażony jedynie w nowoczesną głowicę OHV konstrukcji SS Cars (gościnny występ Weslake'a), która sama w sobie także nie była szczytem techniki a tylko udanym rozwiązaniem dla poprawy osiągów tej jednostki. Już wtedy budowano silniki DOHC i to nie tylko do wyczynu - więc jak ten prosty silnik OHV mógł być szczytem techniki?
Slajd 7 - Czy Mark VII był kamieniem milowym to mocno dyskusyjne. Kamień milowy na ramie z 1935 roku? Zawieszenie z poprzednika (Mark V). Był też wyrazem tego samego luksusu co poprzednik. Była rzecz jasna zupełnie nowa choć niezbyt nowoczesna karoseria (bynajmniej samonośna) i zupełnie nowy silnik.Slajd 11 - no był to silnik seryjny bo innego w ogóle Jaguar nie posiadał między 1950 a 1955 rokiem więc jaki miał być?
Slajd 12 - Oczywiście zasadniczo Mark 1 był tym samym samochodem co Mark 2, który był poprostu jego wersją po face-liftingu jednak wbrew temu co napisał autor zmian w Mk 2 było bardzo dużo i de facto prawie cała karoseria została zmieniona! Inaczej zbudowane drzwi czy poważnie zmniejszone wszystkie słupki to bardzo poważne zmiany które wymagały nowego "policzenia" karoserii.
Slajd 22 - ten tekst o Peugeocie to miał być dowcip? Mark Ten/420 G był taki długi i szeroki z racji preferencji rynku amerykańskiego. Chodziło o to że poprzednik (Mark VII / VIII / IX) stwarzał optycznie wrażenie mniejszego niż był naprawdę i przy Mark X chciał taki efekt Lyons wyeliminować.
Slajd 27 - Jaguar XJC nie był oparty na skróconym rozstawie osi sedana XJ. Był oparty na standardowym rozstawie! To wersja sedana XJ opatrzona dodatkową literą "L" miała wydłużony rozstaw osi jako odmiana LWB standardowej limuzyny. Tak było jeszcze podczas debiutu tego coupe ale z drugiej jednak strony w momencie kiedy weszło po 2 latach do produkcji, limuzyna XJ ze standardowym rozstawem osi nie była już od roku produkowana więc może to sformułowanie autora nie jest aż tak jednoznacznie niewłaściwe. Reszta się zgadza! Slajd 29 - że XJC był produkowany krótko to prawda ale przecież czytelnik zrozumie z tego przekazu, że był wytwarzany przez 4 lata a to nieprawda! Model ten debiutował co prawda w 1973 roku ale do produkcji wszedł dopiero w 1975 a więc wytwarzany był przez niecałe 3 lata bowiem do 1978 roku a nie 1977 jak podał autor.
Slajd 32 - Jaguar XJ-S doczekał się wersji otwartej już w 1983 roku jako XJ-SC. No dobrze. To była wersja otwarta ale nieco... lewa. Mimo to, w pełni otwarta wersja pojawiła się w 1986 roku. Hess & Eisenhardt produkował ją na zlecenie Jaguara na rynek USA. W 1988 roku Jaguar rozpoczął produkcję tej wersji (zmienionej i poprawionej przez Karmanna) u siebie ale to nie znaczy że wersja otwarta pojawiła się w 1988 roku! Aby to zdanie było prawdziwe należało dokonać paru zastrzeżeń a pan ich nie poczynił.
Slajd 38 - niestety, dla pana redaktora, pierwotnie planowano 220 egzemplarzy a nie 350! Ta druga liczba pojawiła się później, po pokazie podczas BIMS w hali NEC w Birmingham z 1988 roku kiedy zainteresowanie tym autem wyprzedziło oczekiwania a liczba 220 sztuk i tak nie zapewniłaby opłacalności tego przedsięwzięcia.

Podsumowując -trochę tych błędów jest ale... i tak jest lepiej niż się spodziewałem. Podał pan za to wiele rzadko podawanych szczegółów -to należy docenić.
7 lut 16 00:58
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
~Khamsin :
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
No niestety, William Lyons nie założył 4 września 1922 Swallow Sidecar Company z przyjaciółmi a po prostu ze swym partnerem Williamem Walmsley'em a więc we dwóch jedynie. Finansowo pomogli mu rodzice oraz kredyt bankowy więc może to oni mieli by być tymi przyjaciółmi? Pierwszy produkt tej firmy, boczny wózek do motocykla, nie był typowy dla Lyons'a bowiem to był absolutnie samodzielny projekt Walmsley'a, który tenże w tej samej formie produkował już wcześniej we własnym warsztacie więc w sensie sugerowanym przez autora Lyons nie miał z tym wózkiem nic wspólnego! W 1927 roku nie zaczął on od karosowania podwozi Austina, Morrisa, Standarda i Wolseleya gdyż w tym roku zaczął jedynie karosować podwozie Austina Seven a karosowanie podwozi innych marek dopiero po przeprowadzce do Coventry w 1929 roku a więc po 2 latach. I nie było wśród nich Morrisa a podany Wolseley i Standard a ponadto Swift i... Fiat. A co do nazwy Jaguar to nie miała być ona "odzwierzęca" bo... początkowo Lyons jej po prostu szukał bez takiego ukierunkowania. Dalej. Nie było żadnego "szefa PR" (bo SS Cars Ltd w ogóle takiego kogoś nie posiadała) który na kartce wypisał wszystkie dzikie koty a niezależny specjalista do spraw marketingu, Ernest Rankin, którego Lyons wynajął po prostu do tego zadania. Niestety nazwa Jaguar była zastrzeżona przez znaną firmę Armstrong-Siddeley więc to że nikt o niej nie słyszał nie jest prawdą. Zgadza się tylko, że nie istniała na rynku motoryzacyjnym gdyż nosił ją model silnika lotniczego powyższej firmy. Rzeczywiście nieoficjalny debiut limuzyny SS Jaguar 2 1/2 Litre Saloon odbył się na 2 tygodnie przed oficjalną prezentacją z październikowego salonu samochodowego w londyńskiej hali Olympia, w hotelu "My Fair" niedaleko Picaddilly Circus a nie "Myfair". Czy powyższy model był, jak napisał autor, "sportową limuzyną"? Ja bym tak tego samochodu nie określił.
Z okazji pańskiego artykułu o Jaguarze XJ 5.3 C pochwaliłem pana za niewchodzenie w szczegóły dzięki czemu udawało się panu merytorycznie wracać z tarczą. Niestety ten króciutki artykulik wyjątkowo pełen jednak szczegółów tak roi się od błędów, że poniósł on pana na tarczy. Kompletna porażka. Zapytam po raz kolejny choć pana po raz pierwszy - jak z tak słabą wiedzą zostaje się redaktorem Auto Świat. Niemiecki znam doskonale...
5 lut 16 23:16 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Bild Klassik / Auto Bild

Te kocie ruchy...

Jaguar skończył 80 lat. W ciągu tych 8 dekad dostarczył nam wiele powodów, żeby marzyć o posiadaniu „brytyjskiego kociaka”. Ale historia „Jaga” to nie tylko E-Type, XK i smukłe limuzyny. Prezentujemy tym razem te nieco mniej znane, ale ważne skarby firmy z Coventry

Najciekawsze modele Jaguara (slajd 1 z 39)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Auto Bild Klassik / Auto Bild