Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.354.494.281.98
Średnio4.684.824.562.14
Najdrożej4.965.084.792.29

Opel Kapitan kontra Gaz Wołga M21 - klasyki z obu stron żelaznej kurtyny

12 kwi, 15:18
Udostępnij
0
Skomentuj

W latach 50. po zachodniej stronie żelaznej kurtyny człowiek w Oplu Kapitänie budził zazdrość, ale i podziw. W Związku Radzieckim na widok czarnej Wołgi ludzie rzadko się uśmiechali...

Opel Kapitan rozpieszcza komfortem

Lokalny patriotyzm zobowiązuje. Jeżeli na przykład pochodziłeś z Bremy i wychowywałeś się tam w latach 50., to ubóstwiałeś Borgwardy – eleganckie limuzyny produkowane w hanzeatyckim mieście. W rozumieniu młodego chłopaka zafascynowanego miejscową marką każdy obywatel tego miasta powinien brać pod uwagę przy zakupie samochodu wyłącznie Borgwardy.

Były jednak wyjątki. Otóż ojciec mojego kolegi z klasy wolał morskie klimaty i dlatego wybrał Opla Kapitäna. Nie krył dumy z tego, że wybrał inaczej niż pozostali ojcowie, którzy mieli posady w coraz lepiej prosperujących firmach, budujących niemiecki cud gospodarczy. Zdarzało się, że odbierał nas ze szkoły i pozwalał nam siadać z przodu. Nie był to żaden problem, bo szeroka kanapa mieściła oprócz niego całą naszą paczkę.

Kilkadziesiąt lat później znów siedzę na tej samej kanapie i ślizgam się to na prawo, to na lewo. Oparcie znajduję tylko w kierownicy. Pasażerowi musi wystarczyć uchwyt umieszczony nad schowkiem. Tego Opla w idealnym stanie przyprowadził nam Manfred Eder z Berlina, a towarzyszy mu córka Malena. Nie podziela ona co prawda pasji ojca do starych samochodów, ale dała się namówić na krótką przejażdżkę.

Mocno wciskam gaz. Według danych fabrycznych 75 KM rozpędza 1,3-tonową limuzynę w 20 s do „setki”. Nam się to udaje w 23 sekundy – nieźle jak na 60-letni samochód. Zadziwiająco bezpośredni układ kierowniczy pozwala symulować... statek kołyszący się na wzburzonym morzu. Nawet podczas łagodnych manewrów nastawiony na komfort amortyzacji Opel Kapitän buja się mocno na boki. Zakręty należy pokonywać ostrożnie, bowiem ujęcie gazu może skutkować szybkim wyprzedzeniem przez tył...

Moja pasażerka powoli jednak dostaje choroby morskiej od tych manewrów. No to spróbujmy ten okręt zatrzymać. Skok pedału hamulca jest ogromny. Gdy przekładam nogę z gazu na hamulec, muszę ją wysoko unieść i zgiąć ją tak bardzo, że kolanem prawie uderzam się w brodę. Zapieram się o pedał, mocno, jeszcze mocniej! Cztery bębny leniwie zaczynają spowalniać wielką limuzynę. I dopiero po 70 metrach udaje mi się zatrzymać z prędkości 100 km/h.

Dynamiczna jazda to nie z nim. Kapitän zachęca kierowcę do tego, żeby się odprężył i najlepiej znalazł kawałek pustej autostrady. 60 lat temu to właśnie ona była naturalnym środowiskiem Kapitäna. Wówczas były jeszcze mało uczęszczane, a jeśli już, to z niższą prędkością niż dziś. Przy 90 km/h można jechać nawet z uchylonym szyberdachem. Co ciekawe, panel można była odsunąć też od tyłu, a to nawet wtedy rzadko się zdarzało. Żeby w pełni przenieść się do entuzjastycznych czasów niemieckiego cudu gospodarczego, należy jeszcze uruchomić radio Autosuper i najlepiej znaleźć jakąś stację ze starymi szlagierami...

Opel Kapitan - naszym zdaniem

Dzięki częstym modernizacjom Kapitän zawsze był modnie wyszykowany. Pod maską przez lata nic się nie działo, ale to akurat nikomu nie przeszkadzało.

Gaz Wołga M21 - to auto do spokojnej jazdy

Wołga to nie tylko Związek Radziecki. W NRD Wołgą poruszali się funkcjonariusze Volkspolizei, wysocy rangą urzędnicy i funkcjonariusze różnych służb. Jednak także zwykli obywatele czasami dostępowali zaszczytu podróżowania Wołgą M21 – jeśli ta była taksówką. Zdarzało się też, że pojedyncze egzemplarze trafiały w prywatne ręce, ale był to raczej wyjątek od reguły.

Wołga pochodziła z fabryki GAZ-a, ulokowanej w mieście, które wówczas nazywało się Gorki – na cześć pisarza Maksyma Gorkiego. Gorki leżało nad Wołgą, czyli najdłuższą rzeką Europy. Dziś miasto ma znowu dawną nazwę „Niżny Nowogród”. Swoją drogą Gorki znaczy po rosyjsku „gorzki”, ale tu zaczynamy odchodzić od tematu.

Produkowanej od 1956 r. Wołdze M21 nie można odmówić elegancji. To reprezentacyjne auto, mierzące aż 4,85 m długości, 1,80 m szerokości i 1,62 m wysokości. Podobnie jak w Zaporożcu, także tu inżynierowie przewidzieli spory prześwit. Poza sowieckimi miastami stan infrastruktury drogowej pozostawiał wiele do życzenia. Przemierzając ogromny Kraj Rad, trzeba było się nastawić na jazdę po wybojach, ale sowieckie samochody były na to dobrze przygotowane i miały miękkie zawieszenie o solidnej konstrukcji.

Barokowe kształty, dużo chromu, zalążki płetw na tylnych błotnikach – na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że palce w projekcie nadwozia maczał największy wróg klasowy, czyli Ameryka. Lew Eremeew, naczelny stylista M21, ewidentnie inspirował się trendami z USA. Szczególnie ładnym detalem jest figurka skaczącego jelenia na masce. Elegancją prawie dorównuje emblematowi Jaguara. Niestety, ten element zniknął z Wołgi już w 1962 r.

W środku też jest ekskluzywnie: przestronna kabina, duże kanapy. Ta z przodu ma regulowane oparcie, ale w obu rzędach siedzi się jak na wersalce u babci. Wówczas wiele osób traktowało Wołgę jak Mercedesa Wschodu.

2,4-litrowy silnik nie do końca spełnia wysokie oczekiwania. Duży motor 4-cylindrowy pracuje bardziej szorstko niż szeleszcząca rzędowa „szóstka” w Oplu. I zdecydowanie słabiej napędza radziecką limuzynę. To jedno z tych aut, w których prędkość należy szanować. Silnik tak ospale reaguje na gaz, że właściwie ten pedał można by nazwać telegrafem maszynowym. Dopiero po 37 sekundach udaje nam się rozpędzić do 100 km/h.

Dalej kończył się już pas lotniska, na którym robiliśmy pomiar. Jasna sprawa: Wołga to samochód do leniwego cruisingu, mimo że brzmi to bardzo po amerykańsku. Przyjemnie się nią buja po okolicy. W Oplu wszystko działa jednak sprawniej, bardziej gładko. W każdym elemencie czuć większe doświadczenie koncernu General Motors, który stoi za Oplem. Wołga jest bardziej toporna i surowa, jej solidność docenia się w trudnych warunkach – dlatego robi nie mniejsze wrażenie od Kapitäna.

Gaz Wołga M21 - naszym zdaniem

Wołga robi wrażenie wyglądem. Ma obszerną kabinę. W takim aucie można się pokazać, ale prowadzenie go nie pozwala się tak odprężyć, jak bycie wożonym.

Naszym zdaniem

Opel ma co prawda sześciocylindrowy silnik, oferuje wysoki komfort jazdy, ale dostał tylko 6-woltową elektrykę pokładową. Pod tym względem Wołga była bardziej postępowa, bowiem mogła się pochwalić już 12-woltową instalacją. Mało tego – miała pomysłową, składaną przednią kanapę i obrotową antenę. Kabiny obu tych limuzyn są przestronne, jednak to Oplem przyjemniej się jeździ, ma on też żwawszy napęd i jest równie solidnie zrobiony. Ostatecznie wygrywa porównanie, choć tylko z małą przewagą.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Nowy Auto Świat Classic 2/2017 już w sprzedaży a w nim megatest Porsche Turbo. Porównanie japońskiego wojownika i Kung Fu Pandy oraz liftbacki z lat osiemdziesiątych XX wieku. Na koniec klasyk, który zmienił historię.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (64)

No photo
No photo ~coosie Użytkownik anonimowy
~coosie
No photo ~coosie Użytkownik anonimowy
do ~Khamsin:
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
18 kwi 14:11 użytkownik ~Khamsin napisał
Piszesz bzdury. W zasadzie cały artykuł będący także opisem wrażeń zza kierownicy przeczy temu co piszesz. Powtórzę. Pisanie o tym, że szkoda, że powstało tak mało wersji Gaz-23 świadczy o kompletnym braku rozumienia rzeczywistości oraz tamtych realiów z
Dokładnie wiem do czego służyły te silniki i że były monotwane w Czajkach, 23, 66 (inna pojemność) BRDM2 itd. Ba nawet mam tu skrzynię automatyczną i długi most po takiej Wołdze 23 w Krakowie odkupionej w latach 80 przez zaprzyjaźnionego taksówkarza z UOPu. Gdyby realia były inne to takich V8kowych Wołg zapewne byłoby więcej i nasza dzisiejsza motoryzacja wyglądałaby zupełnie inaczej, do czego piję
Postaraj się bardziej obiektywnie spojrzeć na samochód jako produkt, bez dorabiania śmiesznej ideologii o gospodarce niedoborów itd. Spróbuj spojrzeć na to auto obiektywnie (jak przykładowo autorzy artykułu) bez posowieckich uprzedzeń. Ja potrafię, Ty wolisz roztrząsać gnój który już dawno jest roztrząśnięty :D
19 kwi 14:56 | ocena: 100%
Liczba głosów:8
100%
0%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~coosie Użytkownik anonimowy
~coosie
No photo ~coosie Użytkownik anonimowy
do ~Khamsin:
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
17 kwi 17:18 użytkownik ~Khamsin napisał
Nie bardzo rozumiem jak Opel mógł wygrać z jedynie małą przewagą. Czyżby chodziło o wartość "sentymentalną"? Tak treść artykułu jak i choćby prosta analiza danych technicznych a do tego zdrowy rozsadek, wskazują na zdecydowane i przygniatające zwycięstwo
WIdać że nie masz pojęcia ani o Wołdze ani o Oplu Kapitanie. Wołga to bardzo dobre auto, wytrzymałe, doskonale zabezpieczone antykorozyjnie - idealne na rynek radziecki. Po 60 latach można napisać biorąc pod uwagę trwałość że Opel to przy niej po prostu złom, zresztą Oplowi ta złomowatość została do czasów współczesnych. Najwięszym minusem wołgi jest oczywiscie silnik (nie taki jednak zły jakbyś chciał) - zdecydowanie bardziej pasowałaby do niej 6tka z GAZ 12 albo V8 z GAz 23 ale niestety tych ostatnich powstało za mało. Pod każdym innym wzgledem zawsze biorę wołgę nad oplem.
18 kwi 13:00 | ocena: 86%
Liczba głosów:35
86%
14%
| odpowiedzi: 5
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~coosie Użytkownik anonimowy
~coosie
No photo ~coosie Użytkownik anonimowy
do ~Khamsin:
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
18 kwi 13:55 użytkownik ~Khamsin napisał
No cóż udowadniasz jak niewiele z tego wszystkiego rozumiesz mimo, że jak widać masz jakąś tam wiedzę na ten temat. Wołga była samochodem fatalnym z wielu powodów. Choćby dlatego, że była zrobiona na sowieckie drogi i dla sowieckiego parku maszynowego i w
Widzisz, cały wic polega na tym że ja w przeciwieństwie do Ciebie mam osobiście 3 wołgi - 2x 21 i 1x 24. Ale oprócz tego mam jeszcze kilkanaście innych starych aut z tamtych lat min 2x W108, BMW E3, E12, 2x Fiata 600, Amazona, PV444 itd. I potrafię wydaje mi sie obiektywnie ocenić walory tych aut. Mają one swoje wady, ale mają też wiele zalet, a Twe podejście na zasadzie że coś jest złe bo ruskie i sowieckie drażni mnie, bo widzę je na co dzień w TV. Pojeździj a docenisz to o czym piszę. Jest to auto inne od zachodnich z tamtych lat, co było wymuszone min jakością dróg, ale nie jest gorsze jak piszesz. Osiągi to nie wszystko, szczególnie że w tamtych latach obydwa auta były traktowane tak samo tj jeździły z prędkościami rzędu 80-90km/h.
19 kwi 14:34 | ocena: 83%
Liczba głosów:12
83%
17%
| odpowiedzi: 3
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~coosie Użytkownik anonimowy
~coosie :
No photo ~coosie Użytkownik anonimowy
Wołga to samochód o wiele lepszy, w zasadzie jedynym polem gdzie ustepuje oplowi to silnik (szkoda że tak mało powstało GAZ 23 z V8). Wytrzymałość, zabezpieczenie antykorozyjne (daleko lepsze niż równoletnich Mercedesów, BMW czy aut USA), komfort, wykonanie detali - wszędzie tu GAZ 21 wiedzie prym. Zreszt widać co przetrwało lepiej próbę czasu, mimo znacznie gorszych warunków eksploatacji.... Kapitanów w zasadzie nie ma, a jak są to w więszości przymalowane kupy rdzy.
18 kwi 13:05 | ocena: 76%
Liczba głosów:29
76%
24%
| odpowiedzi: 4
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~prawo jazdy za pierwszym podejściem Użytkownik anonimowy
~prawo jazdy za pierwszym podejściem :
No photo ~prawo jazdy za pierwszym podejściem Użytkownik anonimowy
W 70 roku uczyłem się jazdy w PZM na Wołdze . To wtedy było wspaniałe luksusowe auto . Ciche , szybkie wygodne i lepiej przyśpieszające od Warszawy . Autor tego artykułu pewno testował ten sam egzemplarz , ale po 45 latach zaniedbania :)
18 kwi 08:54 | ocena: 88%
Liczba głosów:43
88%
12%
| odpowiedzi: 3
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
~Khamsin :
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
Nie bardzo rozumiem jak Opel mógł wygrać z jedynie małą przewagą. Czyżby chodziło o wartość "sentymentalną"? Tak treść artykułu jak i choćby prosta analiza danych technicznych a do tego zdrowy rozsadek, wskazują na zdecydowane i przygniatające zwycięstwo Opla. Nie bardzo rozumiem frazy o tym jak to "ojciec kolegi miał takiego Opla". Znaczy pan Burchard był w latach 50-tych wożony Oplem Kapitaen'em po Bremie i okolicach? Jak rozumiem pan Burchard jest już na emeryturze i pisze dla redakcji artykuły z wolnej stopy a jego zdjęcie z notki o autorze zostało zrobione w połowie lat 80-tych? Ja na przykład jako dziecko byłem wożony taką Wołgą jako taksówką w połowie lat 70-tych. Podczas wakacji jechaliśmy taką Wołgą z Niechorza do Kołobrzegu i z powrotem. Najciekawszym elementem, który zawsze mi się z tą Wołgą kojarzył to prędkościomierz "podświetlany słońcem". A mam wrażenie, że jestem wyraźnie starszy od autora. Dziwne... Wołga (Gaz 21) była, mimo że z grubsza podobnego wyglądu, samochodem na zupełnie innym poziomie technicznym. W przeciwieństwie do Opla z samonośną karoserią była to konstrukcja oparta na niezbyt wyszukanej ramie. Silnik choć formalnie na podobnym poziomie zaawansowania i mocy był w szczegółach daleko bardziej przestarzały i jako czwórka po prostu gorszy. Komfort zawieszenia to jedno ale fatalne prowadzenie się Wołgi było kolejnym istotnym minusem. Wysokość Wołgi (162 cm!) poraża. Zwłaszcza wobec bardzo wysokiego Opla. Tu swój trybut pobierała rama i podwyższone zawieszenie. I efektem tego wszystkiego ma być "tylko lekka przewaga" Opla??? Bo ma 6 woltową instalację? Ogromną różnicę w doskonałości technicznej obu tych samochodów (mimo, że powtórzę, formalnych podobieństw) widać w przypadku osiągów. Zbliżone moce i masa własna a jakże kolosalna różnica tak w przyspieszeniu i spora w prędkości maksymalnej na niekorzyść auta sowieckiego. Lew "Eremeev" -to ma być żart? Chyba Jeremiejew, prawda? Naprawdę wypadałoby zmienić przy okazji pisownię rosyjskiego nazwiska przy tym przepisywaniu materiału z Auto Bild Klassik -nie jesteśmy bowiem skazani na niedoskonałą transkrypcję niemiecką nazw słowiańskich - rzecz jakiejś intelektualnej przyzwoitości - choć ruskich nie cierpię to jednak zniekształcanie ich nazwisk niczemu nie służy!
17 kwi 17:18 | ocena: 63%
Liczba głosów:84
37%
63%
| odpowiedzi: 26
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~wuj Chłodek Użytkownik anonimowy
~wuj Chłodek :
No photo ~wuj Chłodek Użytkownik anonimowy
"Pokrętłem można z kabiny obracać antenę – dla poprawy jakości sygnału.". Otóż nie tylko - również do tego, aby umożliwić przejazd pod np. nisko zwisającymi gałęziami drzew na działce - sam byłem świadkiem.
18 kwi 07:57 | ocena: 89%
Liczba głosów:28
89%
11%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Hardes Użytkownik anonimowy
~Hardes :
No photo ~Hardes Użytkownik anonimowy
Ogromne grile podobne do dzisiejszych lexusów i Toyot ale w dzisiejszych nie są chromowane przez co z daleka wyglądają jak pług
12 kwi 16:37 | ocena: 97%
Liczba głosów:32
97%
3%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~chevyfan Użytkownik anonimowy
~chevyfan
No photo ~chevyfan Użytkownik anonimowy
do ~vonpis:
No photo ~vonpis Użytkownik anonimowy
18 kwi 07:38 użytkownik ~vonpis napisał
Nie wiesz z kąt on jest? z wolski, to wolak piSSowski.
A co to znaczy "z kąt"? Chodzi Ci o kąt prosty, czy ten kąt, do którego Cię stale stawiano w szkole za potworne byki ortograficzne?
18 kwi 07:51 | ocena: 93%
Liczba głosów:28
93%
7%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
~Khamsin
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
do ~Manx:
No photo ~Manx Użytkownik anonimowy
20 kwi 02:21 użytkownik ~Manx napisał
Nieporównywalna trwałość i robione przebiegi. Wołgi były nie do zdarcia i jak widać wiele ich jeździ do dziś bez żadnego starania i szacunku ze strony użytkowników. Autor zapomniał, że Wołga była składana także w Belgii, gdzie montowano w niej silniki die
No Manx, muszę przyznać, że z tym crossover-em to Ci wyszło. Coś w tym jest! Dowcipnie i w punkt. Szkoda tylko, że nieco zaskrzypiał Twój angielski przy pisowni tego trudnego (jak widać) słowa. Z tego skrzypienia wnioskuję, że jednak nie przeczytałeś historii powstawania silników AJ26 Jaguara pisanej przez ich współkonstruktora a którą poleciłem Ci w celu dokształcenia skoro twierdziłeś, że to silniki Forda. Nie dokształciłeś się bowiem historia opisana była językiem Byrona. Ale to czasy zamierzchłe. No cóż, do "belgijskich" Wołg wkładano różne diesle bowiem silnik oryginalny ze swą paliwożernością był na zachodzie, na wolnym rynku, niesprzedawalny. To kolejny argument za tym, jakże był on "rewelacyjny".
20 kwi 11:26 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
0%
100%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Bild Klassik / Auto Bild

Opel Kapitan kontra Gaz Wołga M21 - klasyki z obu stron żelaznej kurtyny

W latach 50. po zachodniej stronie żelaznej kurtyny człowiek w Oplu Kapitänie budził zazdrość, ale i podziw. W Związku Radzieckim na widok czarnej Wołgi ludzie rzadko się uśmiechali...

Opel Kapitan kontra Gaz Wołga M21 - klasyki z obu stron żelaznej kurtyny (slajd 1 z 15)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego