CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.194.194.091.96
Średnio4.544.764.422.13
Najdrożej4.894.994.852.45

Volkswagen 1303 S - Super-Garbus

21 paź 14 14:37
Udostępnij
0
Skomentuj

Specjalny model Volkswagena Garbusa o usportowionym charakterze występował tylko w żółto-czarnej kolorystyce. Kiedyś jako nowy był niedoceniony, a obecnie stał się poszukiwanym klasykiem

Kto nie chciałby choć raz poprowadzić samochodu, w którym poczułby się jak własny ojciec? A przecież wielu ojców w Niemczech lat 50. jeździło Garbusami. Ich synowie przesiadali się później do modeli Alfasud lub Autobianchi, a niektórzy kierowali Citroënem GS lub Simcą 1100.

Przedni napęd, silnik umieszczony poprzecznie, duża klapa z tyłu – każde z tych aut było nowocześniejsze niż Garbus. Na początku lat 70. VW otrzymał wreszcie porządny bagażnik, zawieszenie jak w Porsche 911 i silnik o mocy 50 KM, a to pozwalało na osiągnięcie szybkości maksymalnej 142 km/h. Jednak ten model Garbusa okazał się drogi.

Kto zdecydował się na jakieś dodatki, ledwie mieścił się w kwocie 7000 marek. I to wszystko za samochód, który był tak zacofany jak radio mono. Poza tym w 1973 roku wszyscy byli już zaabsorbowani czekaniem na Golfa, a nie na unowocześnionego Garbusa. Dzisiaj ten żółto-czarny model jest kochany i poszukiwany. Dość powiedzieć, że spośród 3500 wyprodukowanych aut do dzisiaj pozostało zaledwie 100.

Wiele samochodów, które można spotkać, to podróbki udające tylko limitowaną wersję. A początkowo model ten interesował przede wszystkim zawodowych polityków. Jego sportowa stylistyka i żółte nadwozie z czarnym dachem wydawały się na tyle prowokacyjne, że skłoniły polityków do omówienia tego designu w... Bundestagu.

Z tyłu pod czarnym kapturem klapy umieszczono 50-konny silnik. Jednocześnie możliwy był tuning, który podnosił moc silnika do 100 KM, a wówczas samochód mógł osiągać prędkość nawet 165 km/h. Znaleźli się również tunerzy, jak np. Sauer&Sohn z Dieburgu w Hessi, którzy za 2500 marek przeprowadzali kurację podnoszącą moc do 75 KM. Kierownica w Garbusie była początkowo cienka jak palec.

Tymczasem w tym modelu mamy porządną, mięsistą kierownicę, która – co ważne – ma sportową stylistykę. Zamiast opon o rozmiarze 5,60-15, znanych z wcześniejszych samochodów, zastosowano opony Pirelli o szerokości 175. Na szybkościomierzu pojawiła się liczba 160, a przecież początkowo było tu tylko 100. Z żółto-czarnego Garbusa niemal całkowicie zniknął chrom znany z wcześniejszych modeli, przez co samochód upodobnił się do egzemplarzy znanych z późniejszego okresu, czyli chwilę przed tym, jak pojawił się eksportowy Garbus.

Dobra reklama też nie powstrzymała końca Garbusa Dobra reklama też nie powstrzymała końca Garbusa Foto: Auto Bild

Przednia część blach miała otwory wzorowane na modelu z USA. Było to konieczne, ponieważ za nimi znalazła się chłodnica klimatyzacji. Samochód w swojej karierze miał wiele przeżyć – był przecież np. świadkiem narodzin Porsche 911. Aby zrozumieć historię żółto-czarnego modelu, trzeba liczyć ją od lat 50. XX w. W przeciwnym razie nie będzie on niczym innym niż jednym z 916 000 VW 1303.

Profesor Porsche nie może go rozpoznać – głosiła reklama w czasie debiutu modelu w sierpniu 1972 roku. To była, oczywiście, przesada, ale rzeczywiście wcześniej nie było liftingu Garbusa, który tak bardzo odmieniłby ten model. W porównaniu z modelem 1302 z 1972 roku samochód miał bardziej wydłużoną przednią część, co dobrze pasowało do klasycznej linii pojazdu.

Nie można tego powiedzieć o panoramicznej przedniej szybie w 1303 (o 40 proc. większej niż w poprzedniku). Zastosowano ją ze względu na planowany eksport do Ameryki. Taka konstrukcja pozwalała na większe odsunięcie kierowcy od powierzchni przedniej szyby, czego wymagały regulacje prawne w Ameryce.

Sportowa kierownica wygląda niczym element z kalifornijskiego sklepu tuningowego, tymczasem była oryginalna, prosto z Wolfsburga Sportowa kierownica wygląda niczym element z kalifornijskiego sklepu tuningowego, tymczasem była oryginalna, prosto z Wolfsburga Foto: Auto Bild

Gdy gotowe były już stoiska do pokazu prasowego, zatrudniono specjalistę od show Rudiego Carrella, by zaprezentował starego-nowego Garbusa w nowoczesnym stylu. To jest ogromny sukces dzięki duuużemu nosowi – powiedział Carrell i wyjechał autem. Nacisk w reklamie kładziono na zwiększenie wnętrza z 2,38 do 2,43 m3. Za panoramiczną przednią szybą znalazły się nowe wskaźniki. Pierwszy raz nie było na desce rozdzielczej gołych blach, lecz pojawiły się obicia z tworzywa sztucznego, zastosowano także okrągłe nawiewy, kwadratowy, elektroniczny zegarek i wyżej wyskalowany szybkościomierz umieszczony w kanciastej budce.

Wszystko było rzeczowe i łatwe do utrzymania w czystości – w stylu typowym dla lat 70. Natomiast drewnopodobne wykończenie zastosowano wyłącznie w modelu specjalnym Big. Ta dekoracja wyglądała jednak tak, jakby styliści ironizowali. Później jednak chyba przestraszyli się, że utracą pracę. Po rekordowym 1971 roku sprzedaż Garbusa zaczęła spadać.

Zbudowanie czarno-żółtego modelu nie było przyczyną porażki, ale nie mogło też uratować tego modelu. Prawdziwym powodem spadku zainteresowania Garbusem było wprowadzenie do sprzedaży Golfa. To, że 1303 był najmocniejszym i najlepszym Garbusem, doceniono później, gdy samochód stał się klasykiem. Jednak w czasach jego świetności właśnie te nowoczesne elementy sprawiły, że nie był lubiany. Zgodnie z cytatem z Fran˜ois Sagan: Rzadko uświadamiamy sobie, co jest szczęściem teraz, ale wiemy, co nim było kiedyś.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Nowy Auto Świat Classic 1/2017 już w sprzedaży, a w nim m.in. auta marzeń lat 70. (od Opla Manty i VW Scirocco po Lamborghini Countacha LP400), Fiat 500 obchodzący swoje 60. urodziny oraz porównanie samochodów z obu stron żelaznej kurtyny.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

No photo
No photo ~Franek Użytkownik anonimowy
~Franek :
No photo ~Franek Użytkownik anonimowy
Malo kto wie ze garbus, czyli duma niemieckiej motoryzacji, jest autorstwa pana inzyniera Ledvinki z Tatry. Porsche po prostu skopiowal bez pozwolenia (ukradl) projekt.
4 lis 14 15:50 | ocena: 83%
Liczba głosów:18
83%
17%
| odpowiedzi: 2
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~:) Użytkownik anonimowy
~:) :
No photo ~:) Użytkownik anonimowy
"Kto nie chciałby choć raz poprowadzić samochodu, w którym poczułby się jak własny ojciec? " - Tygrys, Pantera?
4 lis 14 15:41 | ocena: 90%
Liczba głosów:10
90%
10%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~zly czlowiek Użytkownik anonimowy
~zly czlowiek :
No photo ~zly czlowiek Użytkownik anonimowy
Cienki przedruk kogoś kto nie zna się za bardzo na garbusach.
27 paź 14 06:39 | ocena: 89%
Liczba głosów:9
89%
11%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~bobik Użytkownik anonimowy
~bobik
No photo ~bobik Użytkownik anonimowy
do ~Franek:
No photo ~Franek Użytkownik anonimowy
4 lis 14 15:50 użytkownik ~Franek napisał
Malo kto wie ze garbus, czyli duma niemieckiej motoryzacji, jest autorstwa pana inzyniera Ledvinki z Tatry. Porsche po prostu skopiowal bez pozwolenia (ukradl) projekt.
Porsche pracowała w fabryce Tatra a inż. Ledvinka był jego szefem. W czasie wojny Porsche próbował zatuszować ten fakt i zabiegał u Hitlera by zniszczyć dokumentację Tatry.
4 lis 14 20:12 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~grabarz Użytkownik anonimowy
~grabarz :
No photo ~grabarz Użytkownik anonimowy
@Franek - taaa, a pan inżynier Ledvinka współpracował z Adolfem H, bo dziwnym zbiegiem okolicznosci garbus wygląda jak jego projekt, a nie pana Porsche.
4 lis 14 20:37 | ocena: 100%
Liczba głosów:3
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~garbi Użytkownik anonimowy
~garbi :
No photo ~garbi Użytkownik anonimowy
Tylu knotów w jednym artykule jeszczenie widziałem!
4 lis 14 20:34 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~gosc Użytkownik anonimowy
~gosc :
No photo ~gosc Użytkownik anonimowy
Redaktorku, tytuly jak zwykle beznadziejne.
4 lis 14 19:07 | ocena: 67%
Liczba głosów:3
67%
33%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~klm Użytkownik anonimowy
~klm :
No photo ~klm Użytkownik anonimowy
takich bredni dawno nie czytałem...
ten VW nigdy nie miał czarnego dachu, podobnie jak GS nie miał z tyłu klapy, tylko małą pokrywę bagaznika - klapa była dopiero w ostatniej serii, nazwanej GSA...
23 sty 13:48
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Lech Użytkownik anonimowy
~Lech :
No photo ~Lech Użytkownik anonimowy
Mój ojciec miał VW 1302 w wersji amerykańskiej, to był cudowny samochód z duszą, kiedy byłem na studiach mogłem jeździć tym samochodem, naprawdę to było świetne auto
4 lis 14 22:15
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Wiater Marko Użytkownik anonimowy
~Wiater Marko
No photo ~Wiater Marko Użytkownik anonimowy
do ~Franek:
No photo ~Franek Użytkownik anonimowy
4 lis 14 15:50 użytkownik ~Franek napisał
Malo kto wie ze garbus, czyli duma niemieckiej motoryzacji, jest autorstwa pana inzyniera Ledvinki z Tatry. Porsche po prostu skopiowal bez pozwolenia (ukradl) projekt.
Tak jest, a po wojnie (dokładnie w 1961r.) Volkswagen AG wypłacił Tatrze 3mln DM odszkodowania.
4 lis 14 18:11 | ocena: 100%
Liczba głosów:3
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Bild

Volkswagen Garbus

Specjalny model Garbusa o usportowionym charakterze występował tylko w żółto-czarnej kolorystyce. Kiedyś jako nowy był niedoceniony, a obecnie stał się poszukiwanym klasykiem

Volkswagen 1303 S - Super-Garbus (slajd 1 z 11)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego