CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.194.324.091.96
Średnio4.544.754.402.12
Najdrożej4.894.994.852.45

Volvo 740/940: duże, praktyczne, kanciaste

9 sie 16 10:23
Udostępnij
0
Skomentuj

Volvo serii 700/900 kojarzą się nam jako kombi. Na szczęście jest też wersja sedan

Ci, którzy wolą 4-drzwiowe limuzyny zamiast kombi, mogą w przypadku tego modelu zyskać. Kombi, z racji praktyczności i trwałości, były wykorzystywane do pracy przez różnego rodzaju ekipy remontowe albo zużywane do granic możliwości przez rodziny z dziećmi.

Takie samochody mimo solidnej budowy często skończyły żywot na długo przed tym, gdy stały się klasykami. A sedany? Często są w rękach emerytów, którzy rzadko nimi jeżdżą, a poza tym o nie dbają. A gdy przyjdzie im sprzedać samochód, to żądają za niego mniej niż właściciele zadbanej odmiany kombi.

Ile kosztuje Volvo serii 700/900?

Nie tak dużo. Najtańsze egzemplarze można kupić już za 3-4 tys. zł. Wprawdzie posłużą jeszcze przez kilka lat, ale trudno je traktować jako klasyki.Kompletne samochody w oryginalnym stanie to wydatek co najmniej 5-6 tys. zł. Bardzo dobrze zachowane pojazdy też nie są kosmicznie drogie, bo można je mieć za mniej niż 20 tys. zł.

Decydując się na Volvo, warto postawić na benzyniaki. Są trwałe, a do tego ciche i wystarczająco mocne. Dostępne w serii 700/900 diesle to jednostki zapożyczone z dostawczaków Volkswagena (LT) i... tam jest ich miejsce. Są potwornie głośne, z króciutkim pierwszym biegiem, bez dynamiki. Osobówką z tym silnikiem jeździ się... za karę.

Kłopotu nie sprawiają tylne mosty, manualne, a także automatyczne skrzynie biegów Aisin-Warner współpracujące z benzyniakami – są one niemal wieczne i nawet w autach z dużym przebiegiem pracują bez zarzutu.

Zawieszenie to z przodu kolumny resorujące, a z tyłu prosta, sztywna oś. Komfort jazdy i właściwości trakcyjne są takie sobie, ale za to problemów brak.

Trzeba jeszcze przypomnieć, że oprócz wersji 740/940 występowała bardziej luksusowa 760/960. W tym przypadku można wprawdzie liczyć na bogatsze wyposażenie seryjne, ale pod maską może pracować 6-cylindrowy benzyniak, który jest bardziej kapryśny od 4-cylindrowych odmian. Poza tym w tylnym zawieszeniu wykorzystano wielowahaczową konstrukcję, której remont kosztuje już sporo.

Czy zatem Volvo serii 700/900 jest autem całkowicie bez zarzutu? Tak dobrze to nie jest. W przypadku benzynowych silników trzeba się liczyć z wysokim zużyciem paliwa, które jest przyczyną montażu instalacji LPG w wielu egzemplarzach (silniki 2.0/2.3 znoszą to dobrze).

Podczas oględzin powinno się sprawdzić stan materiałów we wnętrzu, które w młodszych egzemplarzach serii 900 były dużo gorsze niż w starszych odmianach 700.

Typową usterką jest marszczenie się boczków drzwi i odpadanie podsufitki. Części zamiennych trzeba szukać u wyspecjalizowanych sprzedawców albo korzystać z dostępnych wciąż zamienników. Generalnie Volvo 700/900 to „trudny" przypadek: nie gnije, nie sprawia zbyt wielu problemów, nie kosztuje dużo. Żal sprzedawać, trzeba z nim żyć...

Dane techniczne

Silnik benz., R4, z przodu wzdłużnie. Poj. 2316 ccm. Moc 131 KM/5500 obr./min. Maksymalny mom. obrotowy 185 Nm/2950 obr./min. Napęd na tylne koła. Skrzynia manualna 5-biegowa. Wymiary samochodu (dł./szer./wys.) 4870/1750/1425 mm, rozstaw osi 2770 mm. Masa własna 1350 kg. Poj. bagażnika 471 l. 0-100 km/h 11,2 s, prędkość maks. 190 km/h, średnie zużycie paliwa 9,9 l/100 km.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Nowy Auto Świat Classic 1/2017 już w sprzedaży, a w nim m.in. auta marzeń lat 70. (od Opla Manty i VW Scirocco po Lamborghini Countacha LP400), Fiat 500 obchodzący swoje 60. urodziny oraz porównanie samochodów z obu stron żelaznej kurtyny.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

No photo
No photo ~Artur Użytkownik anonimowy
~Artur :
No photo ~Artur Użytkownik anonimowy
Prawdziwe Volvo a zarazem jeden z ostatnich takich aut
9 sie 16 17:01 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~70-latek Użytkownik anonimowy
~70-latek
No photo ~70-latek Użytkownik anonimowy
do ~Artur :
No photo ~Artur Użytkownik anonimowy
9 sie 16 17:01 użytkownik ~Artur napisał
Prawdziwe Volvo a zarazem jeden z ostatnich takich aut
ostatnie / kanciate i z napędęm na tył/ Miałem takie rocznik 91uw i jeździłem nim do 2012 roku. Rdza na podwoziu , kłopoty ze wspomaganiem spowodowały sprzedaż ale wspominam je z ogromnym sentymentem
11 sty 19:40
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Majkel Użytkownik anonimowy
~Majkel :
No photo ~Majkel Użytkownik anonimowy
A ja mam 760 GLE 1985r, z dieslem i jestem zadowolony
18 paź 16 17:27
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
~Khamsin :
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
Miałem w latach młodości Volvo 760 GLE i to jeszcze w momencie kiedy wersja ta (pierwsza seria) była wciąż w produkcji. To było coś. Niestety dość krótko. Auto-kanapa (choć dawało się tym i porajdować) ale wspominam bardzo miło. Artykuł szalenie ogólny i w związku z tym pojawia się pewien istotny szkopuł. Autor na jednym wydechu wymienia "siedemsetki" i "dziewięćsetki" a niestety choć to zasadniczo te same samochody to jednak poważnie się różniące od siebie -zwłaszcza 760-ka od 960-ki czy S90-ki. Należałoby zwrócić na to w artykule uwagę. Autor pisze o silnikach sześciocylindrowych jako nieco kapryśnych. Przy czym chodzi o V6-kę PRV prosto z Douvrin czy o późniejszą rzędową jednostkę "made by Volvo"? Bo były to totalnie różne silniki a PRV-ka uchodziła za pancerną. Modularnej rzędówki nie znam od tej strony ale piątki z tej samej rodziny także są pancerne. Autor też pisze o wielowahaczowym zawieszeniu tylnym. Napisać o nim że występowało w wersjach sześciocylindrowych (760/960 jak sugeruje to autor) to za mało bowiem to nie jest też prawda. Otóż występowało ono tylko w modelu 960 i S90 a do tego jedynie w wersji sedan! Wszystkie (740/760/949/960/S90) a więc także i sześciocylindrowe kombi miały sztywną oś z tyłu dokładnie tak jak wszystkie "siedemsetki" pierwszej serii. 760 GLE (pierwszej serii) to piękny samochód. Szkoda że tak szybko się wtedy zestarzał.
19 sie 16 23:28 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~vitkun Użytkownik anonimowy
~vitkun :
No photo ~vitkun Użytkownik anonimowy
moje marzenie, ale się oddala w niebyt
10 sie 16 08:41
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~wojtek Użytkownik anonimowy
~wojtek :
No photo ~wojtek Użytkownik anonimowy
Świetne auto
9 sie 16 15:37 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Bild / Auto Świat

Volvo 740/940

Typowe dla Volvo kanciaste nadwozie nie prezentuje się zbyt nowocześnie, ale nadal może się podobać

Volvo 740/940: duże, praktyczne, kanciaste (slajd 1 z 9)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Auto Bild / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Auto Bild / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Auto Bild / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Auto Bild / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Auto Bild / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Auto Bild / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Auto Bild / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Auto Bild / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego