CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.254.424.051.95
Średnio4.544.664.292.09
Najdrożej4.784.954.592.34

Włoski styl za małą kasę - czy warto zainwestować w klasycznego Fiata?

27 kwi, 19:12
Udostępnij
0
Skomentuj

Ceny aut Alfy Romeo i Lancii zaczęły już zwyżkować, Fiat jeszcze czeka na odkrycie przez międzynarodowy rynek

Fiat jest jednym z najstarszych producentów samochodów na świecie. Włoskie auta spod znaku Fabbrica Italiana Automobili Torino stoją jednak w cieniu szlachetniejszej Lancii i sportowej Alfy Romeo. Marius Brune z Classic Data w krótkich słowach wyjaśnia, dlaczego tak jest: W dużej mierze Fiaty to masowa produkcja i problemy jakościowe, które najbardziej dotyczą youngtimerów z lat 70. i 80. Do tego dochodzi kwestia popytu po północnej stronie Alp – z niewielkimi wyjątkami (do których bez wątpienia należy Polska) auta turyńskiego koncernu nie cieszą się dużą popularnością, co wpływa też na umiarkowane ceny.

Wiele historycznych modeli Fiata nie zyskało zbytnio mimo klasykowego boomu ostatnich lat. W każdym razie nie tyle, co auta innych marek. Sześciocyfrowe sumy (mówimy oczywiście o euro) kolekcjonerzy są w stanie zapłacić za model 8V („Ottovù”). Jeśli samochód ma karoserię od Zagato czy też Ghii, to wówczas bardzo rzadkie coupé na aukcjach może przekroczyć magiczną granicę miliona euro. W stosunku do tego auta paleta Dino z lat 60. aż takich rekordów nie bije, ale np. Spider z silnikiem V6 od Ferrari kosztuje już ponad 100 000 euro, a żeby kupić coupé, trzeba wyłożyć przynajmniej połowę tej sumy.

Reszta klasyków Fiata jest znacznie tańsza. Coraz popularniejsza, również w Polsce, ikona marki – Fiat 500 – w przyzwoitym stanie kosztuje poniżej 10 000 euro, choć ceny idealnych egzemplarzy często dochodzą nawet do 20 000 euro. Tylko kilka naprawdę efektownych aut jest droższych, jak pochodzące z lat 60. coupé 2300 S (ok. 29 000 euro) czy 1500/1600 Spider (ok. 35 000 euro). Praprzodek vana – Multipla 600 – jest wyceniany na ok. 15 000 euro. W cenie są też oryginalne Abarthy.

Jeśli chodzi o youngtimery, to z racji związków Polski z włoskim przemysłem motoryzacyjnym często samochody w stylu Fiata 132 czy 131 są u nas droższe niż na Zachodzie. Podstawowe odmiany Ritmo, Pandy czy Uno można kupić za kilkaset euro (wiele zależy od stanu). Oczywiście, nie mówimy o Ritmo cabrio, Pandzie 4x4 czy Uno Turbo, ale nawet te samochody – biorąc pod uwagę tkwiący w nich potencjał kolekcjonerski – nadal są relatywnie tanie.

Czy youngtimery Fiata nie będą już więc drożały? Przypuszczamy, że będzie podobnie, jak w Polsce w przypadku samochodów z PRL-u – gdy we Włoszech z większym impetem ruszy fala nostalgii za samochodami dziadka/ojca/wujka, ceny pójdą w górę. Pytanie tylko: w jakim stopniu rozleje się to na resztę rynku?

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Nowy Auto Świat Classic 2/2017 już w sprzedaży a w nim megatest Porsche Turbo. Porównanie japońskiego wojownika i Kung Fu Pandy oraz liftbacki z lat osiemdziesiątych XX wieku. Na koniec klasyk, który zmienił historię.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

No photo
No photo ~r Użytkownik anonimowy
~r :
No photo ~r Użytkownik anonimowy
Myślę że ciekawym modelem jest Fiat Coupe. Auto bardzo niestandardowe i oryginalne pod wieloma względami! Na taki pomysł mogli wpaść chyba tylko Włosi :-)
28 kwi 09:58 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~cLaDyEPWNmhm Użytkownik anonimowy
~cLaDyEPWNmhm :
No photo ~cLaDyEPWNmhm Użytkownik anonimowy
2JubMC http://www.LnAJ7K8QSpkiStk3sLL0hQP6MO2wQ8gO.com
7 lip 22:22
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
~Khamsin :
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
Mam do autora takie pytanie - dlaczego porównuje Fiata 132 do Mercedesa W123? Skąd taki pomysł? Pan Burchard już przy "swoim" artykule o Fiacie 132 ("...-auto z wyższych sfer") sugerował "luksusowość" tego auta i w sposób absolutnie nieuprawniony sugerował jego przynależność do klasy wyższej niż w rzeczywistości. Tutaj sugeruje dokładnie to samo. A więc na jakiej zasadzie? Chętnie poznałbym uzasadnienie.
5 maja 21:49
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
~Khamsin
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
do ~~wku:
No photo ~~wku Użytkownik anonimowy
28 kwi 22:40 użytkownik ~~wku napisał
zabawne jest to że na ten pomysł wpadł niemiec :)
Zabawne rzeczywiście. A mógłbyś podać jaki to "niemiec" wpadł na ten pomysł??? Czyżbyś miał na myśli tego "niemca", który zagościł później w BMW? A to rzeczywiście zabawne. Ale abstrahując już od "niemieckości" tego "niemca" to przede wszystkim pracował on wówczas w Centro Stile i był normalnym pracownikiem Fiata i to nie on "wpadł na pomysł" tego samochodu a po prostu otrzymał polecenie opracowania stylizacji tego auta i jego design przyjęto. Więc na pomysł tego samochodu w ogóle nie wpadł bo ten, na taki samochód, miał po prostu management Fiata.
4 maja 20:45
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~~wku Użytkownik anonimowy
~~wku
No photo ~~wku Użytkownik anonimowy
do ~r:
No photo ~r Użytkownik anonimowy
28 kwi 09:58 użytkownik ~r napisał
Myślę że ciekawym modelem jest Fiat Coupe. Auto bardzo niestandardowe i oryginalne pod wieloma względami! Na taki pomysł mogli wpaść chyba tylko Włosi :-)
zabawne jest to że na ten pomysł wpadł niemiec :)
28 kwi 22:40
Liczba głosów:0
0%
0%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Świat

Fiat 500

„Jaki słodki!” – nie ma chyba fana klasycznej motoryzacji, który w taki lub podobny sposób nie zareagowałby na „pięćsetkę”. Małe auto z relatywnie tanimi częściami zamiennymi, do tego wiele oferowanych na rynku egzemplarzy jest w niezłym stanie. Wygląda na to, że

10 000 euro za pojazdy w stanie 2 to na razie maksimum. Kombi Giardiniera (ogrodniczka) jest dla fanów modelu przynajmniej o 50 proc. droższe.

Włoski styl za małą kasę - czy warto zainwestować w klasycznego Fiata? (slajd 1 z 7)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego