Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Z szopy na aukcję - Kolekcja Baillona

26 sty 15 14:03

Auta z kolekcji Rogera Bailliona 6. lutego trafią na aukcję w Paryżu. Zarośnięte mchem i skorodowane klasyki prezentują się w świetle studia fotograficznego niczym dzieła sztuki!

Udostępnij
0
Skomentuj

Ta wiadomość wstrząsnęła środowiskiem poszukiwaczy samochodowych skarbów: na północnym zachodzie Francji odkryto kolekcję kilkudziesięciu cennych klasyków. Samochody należały niegdyś do przemysłowca Rogera Baillona, który zbierał je od lat 50. W latach 70. kryzys dotknął jego interesy (m.in. produkcja ciężarówek) i zmusił do sprzedaży ok. 50 pojazdów. Baillon zostawił sobie 60 ulubionych modeli, które trzymał w posiadłości aż do śmierci 10 lat temu.

Unikatowy Talbot Lago nawet w takim stanie wyceniany jest na ok. 600 tys. euro. Unikatowy Talbot Lago nawet w takim stanie wyceniany jest na ok. 600 tys. euro. Foto: Artcurial / Artcurial

Najstarsze auta pochodzą z lat 30. Wśród nich są bardzo rzadkie modele: Ferrari 250 GT SWB California Spyder (w idealnym stanie warte dziś ok. 14 mln dol.), Facel Vega, Maserati A6G 2000 Berlinetta z nadwoziem Frua (jedno z 3 wyprodukowanych), Talboty Lago czy Hispano-Suiza H6B cabrio. Auta stały kilkadziesiąt lat w stodołach, magazynach i „pod chmurką”, znajdują się więc w różnym stanie rozkładu.

6 lutego 60 aut trafi pod młotek podczas aukcji towarzyszącej targom Retromobile w Paryżu. Na potrzeby promocji aukcji i towarzyszącej jej katalogowi wykonano w studio fotograficznym zdjęcia. Choć z jednej strony opłakany stan aut wywołuje smutek, to z drugiej – ślady, jakie zostawiła po sobie natura, mają iście artystyczny charakter. Auta można traktować jak unikatowe dzieła sztuki. Podejrzewamy, że większość nabywców pozostawi samochody w stanie obecnym i nie będzie ich restaurować.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Nowy Auto Świat Classic 2/2017 już w sprzedaży a w nim megatest Porsche Turbo. Porównanie japońskiego wojownika i Kung Fu Pandy oraz liftbacki z lat osiemdziesiątych XX wieku. Na koniec klasyk, który zmienił historię.

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej