Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Alfa Romeo 164 - lepsza niż się wydaje

3 lis 15 12:27

Alfa Romeo 164 kusi oryginalną stylistyką, dobrym prowadzeniem i… niskimi cenami

Udostępnij
0
Skomentuj

Alfa Romeo nie ma zbyt dobrej opinii. To wina korodujących nadwozi oraz szwankującej elektroniki. Na podwoziu, błotnikach oraz w miejscach, gdzie montaż wymagał nawiercania blach, może występować rdza. Korodują też progi, szczególnie z przodu przy połączeniu z płytą podłogową, a o części blacharskie trudno.

Jeśli kupować Alfę Romeo 164, to tylko w dobrym stanie blacharskim! Zawieszenie jest jednak trwalsze niż w nowszych modelach. Typowy problem? Elektryka! Psują się kontrolki i przełączniki na desce rozdzielczej. Jest to o tyle uciążliwe, że ich naprawy okazują się pracochłonne. Awaryjne bywają też łożyska kół, kompresory klimatyzacji, itp.

Łatwo o części mechaniczne

Nie ma kłopotu z kupnem elementów silnika, natomiast problemy zaczynają się, gdy trzeba zdobyć wyposażenie wnętrza, blachy lub elektronikę. Ratunkiem są tylko klubowicze, którzy jeszcze mają zapas części. Nie mamy dobrych wiadomości jeżeli chodzi o zdobycie Alfy Romeo 164. Wśród ogłoszeń w Polsce udało nam się znaleźć tylko jeden pojazd akurat z silnikiem o mocy 185 KM. Cena auta, które – przynajmniej na zdjęciach – wyglądało na zadbane to 5600 zł.

Największy wybór aut jest w Niemczech, Szwajcarii i we Włoszech. Jeżeli kupować Alfę Romeo 164, to najlepiej z silnikiem 3.0 V6. Do wyboru było kilka wersji mocy (185-236 KM). Nie ma znaczenia, którą z nich wybierzemy – każda daje dużo radości podczas prowadzenia pojazdu.

Mniej godne polecenia są 2-litrowe, wolnossące odmiany (146 lub 148 KM), które z racji popularności mają wyższe ceny. Oprócz tego w ofercie była doładowana dwulitrówka o mocy 210 KM oraz niezbyt popularny diesel.

Szukając Alfy 164, warto zainteresować się modelem wyprodukowanym po 1990 roku, bo od tego czasu blachy pojazdu były w pełni ocynkowane. W przypadku Alfy 164 to wcale nie osiągi stanowią o radości z prowadzenia – najwięcej frajdy daje dopracowane sportowe zawieszenie. Sprawia ono, że auto perfekcyjnie zachowuje się w trakcie dynamicznego pokonywania zakrętów, a jednocześnie nastawy układu jezdnego nie są zbyt sztywne. Dzięki temu udało się zachować należyty komfort resorowania.

Sportowo, ale i komfortowo

Alfa Romeo 164 to samochód, który spodoba się nie tylko fanom włoskiego designu i sportowego charakteru, lecz także tym kierowcom, którzy cenią komfort podczas podróży. To zasługa przestronnego wnętrza i wygodnych siedzeń.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Nowy Auto Świat Classic 2/2017 już w sprzedaży a w nim megatest Porsche Turbo. Porównanie japońskiego wojownika i Kung Fu Pandy oraz liftbacki z lat osiemdziesiątych XX wieku. Na koniec klasyk, który zmienił historię.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

No photo
No photo ~driver Użytkownik anonimowy
~driver :
No photo ~driver Użytkownik anonimowy
Skoro psuje się w nim w wszystko co może to jaki sens kupować auto aby tylko na nie patrzeć ?
14 lis 15 18:59 | ocena: 100%
Liczba głosów:4
0%
100%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
~Khamsin :
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
Artykuł ten jest strasznie skrótowy. Nie bardzo rozumiem jednak dlaczego autor nie poleca podstawowego silnika Twin Spark. To ostatnia prawdziwa czwórka Alfa Romeo w swej najlepszej wersji. Bezpośredni potomek słynnej 1300 z pierwszej Giulietty. Napewno tańsza w eksploatacji niż oczywiście doskonały silnik 3.0 V6 i bardziej niezawodna. Z racji czysto historycznych ale i ekonomicznych jak najbardziej godna uwagi. Dziwne też, że autor nie dodał że turbodoładowany silnik 2.0 o mocy 210 KM (??? - ale niech już będzie) to jednostka V6 zresztą pochodna większej 3.0. Nie zadbana jest gwarantem problemów. A skoro autor jako kraj, z którego 164-kę warto sprowadzić podaje Włochy, to powinien wspomnieć o wersji TB (turbo benzina) czyli fiatowskim silniku 2.0 DOHC Lamprediego (czyli czwórka) z Lancii Thema, wzmocnionym ze 165 do 170 KM, który oferowano na rynku włoskim z powodów podatkowych (do czasu wprowadzenia 2.0 V6 turbo) i który stanowi z racji lepszego dostępu do części zamiennych też interesującą propozycję.
14 lut 16 19:37 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Sivlan Użytkownik anonimowy
~Sivlan :
No photo ~Sivlan Użytkownik anonimowy
Żeby nie jeździć VAG'iem.
19 lis 15 00:07 | ocena: 100%
Liczba głosów:5
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej