Foto: Auto Bild Klassik / Auto Bild

Cadillac Brougham, 1990 r. - spalanie testowe 12,7 l/100 km

Co ciekawe, Brougham był ostatnim tylnonapędowym Cadillakiem w swoich czasach (potem nastała era przednionapędowych Fleetwoodów) i mimo i tak już ogromnych rozmiarów był często przedłużany przez warsztaty budujące limuzyny. Jego rywalem na przełomie lat 80. i 90. mógł być jedynie Lincoln Town Car, który zresztą bardzo podobnie wyglądał. Dziś nie tak łatwo o ładny egzemplarz, w którym funkcjonowałoby całe dodatkowe wyposażenie. Pod koniec produkcji montowano nawet cyfrowy zestaw instrumentów, który mocno kontrastował ze starym designem.

Ile paliwa naprawdę zużywają klasyki - sprawdzone w praktyce (slajd 12 z 22)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego