CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.194.324.091.96
Średnio4.544.724.392.11
Najdrożej4.894.994.852.45

Mercedes 124 cabrio - kabriolet na cztery pory roku

20 maja 16 17:41
Udostępnij
0
Skomentuj

Jeszcze dwa, trzy lata temu ten model w dobrym stanie można było mieć za 50-60 tys. zł. Dzisiaj trzeba się przygotować na znacznie wyższy wydatek. Czy Mercedes 124 cabrio wart jest swojej ceny?

Mercedes 124 do dziś wykorzystywany jest jako solidny środek lokomocji na co dzień, a w lepiej zachowanych wersjach już klasyk. Jednak na ulicach widać przede wszystkim sedany i kombi. Rzadziej można spotkać coupé, a cabrio to już wyjątkowa rzadkość. I nie ma się czemu dziwić, bo w tej ostatniej wersji powstały zaledwie 33 952 auta.

Jednak nie tylko z racji małej liczby wyprodukowanych egzemplarzy samochód jest rzadkim widokiem na ulicach. Drugim, nawet ważniejszym powodem jest jego cena. Egzemplarz w stanie zbliżonym do ideału za kilkadziesiąt tysięcy zł? Zapomnijcie. Za taki pojazd trzeba dziś zapłacić ponad 100 tys. zł.

Tyle pieniędzy za rekreacyjny pojazd? Może się to wydawać przesadą, ale pamiętajmy, że w tym przypadku chodzi o samochód, który mimo swego charakteru nadaje się do jazdy całą rodziną – jest wystarczająca ilość miejsca dla rodziców wraz z dziećmi i bagażem. Poza tym dzięki trójwarstwowemu dachowi kabriolet Mercedesa można wykorzystywać przez cały rok.

Decydując się na ten model, trzeba obowiązkowo szukać bezwypadkowego samochodu. Wszelkie ingerencje w strukturę nadwozia sprawiają, że mogą być problemy z elektrohydraulicznym mechanizmem otwierania i zamykania dachu. Poza tym nawet w aucie z blachami w nienagannym stanie trzeba sprawdzić szczelność materiałowego przykrycia.

Jeżeli wszystko jest w porządku, to ten kabriolet można nawet wstawić do automatycznej myjni. Mechanizm składania dachu, choć dziś już czasem sprawia problemy (możliwe usterki siłowników), to techniczny majstersztyk.

Poszukując 124 cabrio, można liczyć na lepszy stan techniczny niż w przypadku innych odmian nadwoziowych. W tej postaci wielu kierowców korzystało z auta wyłącznie latem, zatem przebiegi są często niewielkie, a poza tym mniejsze jest ryzyko występowania korozji. W dodatku z racji wyższej ceny auta są bardziej doinwestowane niż pozostałe odmiany Mercedesa 124.

Auto występowało z 4- (136 i 150 KM) lub 6-cylindrowymi benzyniakami (220-272 KM). Egzemplarz na zdjęciach ma najsłabszą, 136-konną jednostkę i manualną skrzynię. To odmiana dla tych, którzy stawiają na delektowanie się spokojną jazdą pod gołym niebem. Trudno wymagać czegoś więcej, gdy „setkę” uzyskuje się po 13,3 s. Atutem tej wersji jest niższe spalanie w porównaniu z odmianami 6-cylindrowymi.

Lepiej jednak szukać auta z silnikiem 2,2 l o mocy 150 KM – ma podobne zalety co bazowy silnik, a przy tym cechuje się lepszą dynamiką – z manualną skrzynią „setkę” uzyskuje po 11,9 s, z automatem (lepszy wybór) po 12,4 s. Jednak niezależnie od wersji i tak trzeba się już liczyć z ceną rzędu 100 tys. zł.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Nowy Auto Świat Classic 1/2017 już w sprzedaży, a w nim m.in. auta marzeń lat 70. (od Opla Manty i VW Scirocco po Lamborghini Countacha LP400), Fiat 500 obchodzący swoje 60. urodziny oraz porównanie samochodów z obu stron żelaznej kurtyny.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (12)

No photo
No photo ~Stary Grzyb Użytkownik anonimowy
~Stary Grzyb :
No photo ~Stary Grzyb Użytkownik anonimowy
Mercedes W124 - samochód niemal idealny.

Niemal, gdyż brakowało mu pełnego, dwustronnego ocynku blach (chociaż przy regularnym serwisowaniu, utrzymywaniu drożności odpływów i uzupełnianiu wosków, zabezpieczenie antykorozyjne było co najmniej dobre).

Od jego czasów, w motoryzacji nie wymyślono już nic, co oznaczałoby jakiś postęp czy miało jakąś wartość (ekooszołomstwo i najróżniejsze bzdurne gadżety stanowią antytezę postępu). No, doceniłbym ewentualnie jeszcze jeden samochód, za dopracowanie techniczne, komfort i bezawaryjność - Lexus 400, japoński odpowiednik klasy "S".

Natomiast w kwestii kabrioletów jest jeszcze jeden europejski samochód, jak najbardziej godny uwagi. To SAAB serii 900/900 II NG/9-3. Mimo pokrewieństwa z Oplem Vectrą (płyta podłogowa), także serie 900 II NG i 9-3 są jak najbardziej godne polecenia, no i zasadniczo tańsze od Mercedesa W124 cabrio.
29 maja 16 19:33 | ocena: 100%
Liczba głosów:6
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Mietek CL600 V12 Użytkownik anonimowy
~Mietek CL600 V12 :
No photo ~Mietek CL600 V12 Użytkownik anonimowy
100 tysi to nieporozumienie nawet za taki okaz jak 124 Cabriolet. Klasą i komfortem daleko mu do SL R129. Jest przewartościowany. Podobnie jak klasa G. Na giełdzie w Słomczynie gość niedawno oferował oryginalne, ładne G 300 TD z 1995 roku za.... 120 tys. Najekskluzywniejszy klasyk z Youngtimerów uważam CL 500/600 z rocznika '93-98 za ok 50 tysi da się kupić w przyzwoitym stanie, a jak dorzucimy 10-15k to zrobimy niemal kolekcjonerski egzemplarz. 124 Cab nie umywa się do takich modeli.
29 maja 16 20:18 | ocena: 100%
Liczba głosów:6
100%
0%
| odpowiedzi: 3
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~3maj się Adam :) Użytkownik anonimowy
~3maj się Adam :)
No photo ~3maj się Adam :) Użytkownik anonimowy
do ~Mietek CL600 V12:
No photo ~Mietek CL600 V12 Użytkownik anonimowy
29 maja 16 20:18 użytkownik ~Mietek CL600 V12 napisał
100 tysi to nieporozumienie nawet za taki okaz jak 124 Cabriolet. Klasą i komfortem daleko mu do SL R129. Jest przewartościowany. Podobnie jak klasa G. Na giełdzie w Słomczynie gość niedawno oferował oryginalne, ładne G 300 TD z 1995 roku za.... 120 tys.
jeśli kogoś poważnie interesuje prawdziwy klasyk na cały rok to wystarczy mu Mercedes 124E coupe który po złożeniu szyberdachu i opuszczeniu szyb wygląda jak 'pół-cabrio' bo brakuje mu tzw.środkowego słupka-mój dobry ziomek posiada taki egzemplarz w stanie wręcz idealnym z silnikiem V8 o pojemności 5 litrów w pełnej opcji wyposażenia.
jeśli dodam że ma tam zamontowany tłumik z jednostki AMG total-profi system audio i mega-alufele to można mu jedynie pozazdrościć że może sobie śmigać tak zacną maszyną-w przypadku tego auta rocznik nie ma znaczenia.
29 maja 16 21:21 | ocena: 86%
Liczba głosów:7
86%
14%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~zlomiarz Użytkownik anonimowy
~zlomiarz :
No photo ~zlomiarz Użytkownik anonimowy
mercedes niemal idealny ?????otoz produkt tej firmy z roku 2003 wyprodukowany w Niemczech tak w Niemczech totalnie zbutwiala podloga , wnetrze bagaznika nie nadajace sie do zaladunku jakiegokolwiek bagazu, progi tak zgnite ze w trakcie jazdy podczas deszczu woda leje sie do srodka , fakt osprzet niezawodny 450tys i za wiele podzespolow nie bylo wymienionych , ale blacha podobna do poloneza, niech mi nikt nie wciska ciemnoty ze 15letni Mercedes ma idealna blacharke, bo w bajki juz nie wierze, no chyba ze mowimy o starych dobrych Mercedesach
29 maja 16 22:57 | ocena: 80%
Liczba głosów:5
20%
80%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~qs Użytkownik anonimowy
~qs :
No photo ~qs Użytkownik anonimowy
Przyspieszenie ma jak Daewoo Matiz. Wyglad beznadziejny. Zadnej zalety, sam obciach.
29 maja 16 22:10 | ocena: 56%
Liczba głosów:9
44%
56%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~... Użytkownik anonimowy
~... :
No photo ~... Użytkownik anonimowy
piękna klasyka. Ni to co jakieś perzoty, fiaciny, renófki cz y inne nissany
29 maja 16 20:07 | ocena: 55%
Liczba głosów:11
45%
55%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
~Khamsin
No photo ~Khamsin Użytkownik anonimowy
do ~3maj się Adam :):
No photo ~3maj się Adam :) Użytkownik anonimowy
29 maja 16 21:21 użytkownik ~3maj się Adam :) napisał
jeśli kogoś poważnie interesuje prawdziwy klasyk na cały rok to wystarczy mu Mercedes 124E coupe który po złożeniu szyberdachu i opuszczeniu szyb wygląda jak 'pół-cabrio' bo brakuje mu tzw.środkowego słupka-mój dobry ziomek posiada taki egzemplarz w stani
NIGDY NIE BYŁO C124 z silnikiem V8. Poważnie to powinno cię zainteresować pisanie prawdy. Przekładka we własnym zakresie jest także wykluczona. 500E czy 400E (W124) miały szereg istotnych zmian bo w standardowej komorze silnikowej silniki widlaste nie mieściły się! Nikt ich po prostu nie przewidywał w okresie projektowania tego modelu. To dlatego sedan (po poważnych zmianach) był jedyną wersją nadwoziową z silnikami V8.
31 sty 01:37
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~szybko Użytkownik anonimowy
~szybko
No photo ~szybko Użytkownik anonimowy
do ~3maj się Adam :):
No photo ~3maj się Adam :) Użytkownik anonimowy
29 maja 16 21:21 użytkownik ~3maj się Adam :) napisał
jeśli kogoś poważnie interesuje prawdziwy klasyk na cały rok to wystarczy mu Mercedes 124E coupe który po złożeniu szyberdachu i opuszczeniu szyb wygląda jak 'pół-cabrio' bo brakuje mu tzw.środkowego słupka-mój dobry ziomek posiada taki egzemplarz w stani
Coupe z v 8 ? TO musi być samoróbka. W oryginale 124 c nie produkowano z v 8.
31 maja 16 19:04
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~joe brody Użytkownik anonimowy
~joe brody :
No photo ~joe brody Użytkownik anonimowy
Nie wszystkie youngtimery mnie przekonują. Co z W124 za klasyk, skoro nietrudno jeszcze spotkać go jako taksówkę? Tylko jakiś oszalały fanatyk trójramiennej gwiazdy wyda takie pieniądze, kiedy za drobny ułamek tej ceny można kupić Saaba 900/9-3 cabrio, również z uczciwymi czterema miejscami, no i znacznie żwawszego...
30 maja 16 22:41 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~marcin Użytkownik anonimowy
~marcin :
No photo ~marcin Użytkownik anonimowy
piekny i ponadczasowy model MB
30 maja 16 07:06 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Bild Klassik / Auto Bild

Mercedes 124 cabrio - kabriolet na cztery pory roku

Jeszcze dwa, trzy lata temu ten model w dobrym stanie można było mieć za 50-60 tys. zł. Dzisiaj trzeba się przygotować na znacznie wyższy wydatek.

Mercedes 124 cabrio - kabriolet na cztery pory roku (slajd 1 z 17)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego